Środkowy pomocnik był kluczową postacią w poprzednim sezonie, kiedy gdańszczanie wywalczyli awans do PKO Bank Polski Ekstraklasy. Żelizko również w bieżących rozgrywkach będzie odgrywał istotną rolę w ekipie Szymona Grabowskiego.
Ukrainiec podpisał nowy kontrakt z Lechią. Poprzednia umowa obowiązywała do końca czerwca 2027, a zgodnie z nowymi ustaleniami została wydłużona o kolejny rok, czyli do końca sezonu 2027-28. W kontrakcie zawarto klauzulę wykupu.
– Ivan jest nie tylko świetnym zawodnikiem, ale przede wszystkim niesamowitym człowiekiem. Jego spokojne przywództwo i charyzma będą kluczem do naszych przyszłych sukcesów. Reprezentuje przyszłość Lechii i zgodziliśmy się podpisać to przedłużenie z klauzulą wykupu, która ochroni obie strony przed interesami klubów trzecich – powiedział Paolo Urfer, prezes gdańskiego klubu.
– Ten klub stał się klubem mojego życia. Kocham to miasto, ludzi tutaj, nasz stadion i oczywiście pasję okazywaną przez naszych kibiców. Wygrywajmy dalej i sprawmy, by ludzie byli dumni z naszej drużyny – stwierdził z kolei Żelizko.
Mateusz Żyro komentuje porażkę z Legią. „Niewiarygodne”
Obrońca łódzkiego Widzewa w mocnych słowach skomentował porażkę swojego zespołu w ostatniej akcji meczu. W 96. minucie wygraną gospodarzom dał Rafał Adamski.
Adamski bohaterem! Legia wygrywa z Widzewem w ostatniej akcji [WIDEO]
W drugim spotkaniu 31. kolejki PKO BP Ekstraklasy Legia Warszawa wygrała 1:0 z Widzewem po golu w ostatniej akcji spotkania. Po ogromnym zamieszaniu w polu karnym bramkę na wagę trzech punktów zdobył Rafał Adamski.
W Warszawie czeka nas hit 31. kolejki PKO BP Ekstraklasy. Legia po wysokiej porażce 0:4 z Lechem Poznań podejmuje na własnym stadionie Widzew, który podniósł się mentalnie, wygrywając z Motorem w poprzedniej kolejce. Zapraszamy na relację LIVE!
Remis, który nie zadowala nikogo. Podział punktów w Kielcach [WIDEO]
Na otwarcie 31. kolejki Ekstraklasy Korona Kielce zremisowała z Piastem 1:1. Bramkę dla Gliwiczan zdobył Juande Rivas, a trzy minuty później wyrównującym trafieniem odpowiedział Dawid Błanik.
Ciekawostka, w zmaganiach o Puchar Polski poprowadzi Raków z ławki dopiero
pierwszy raz. I to od razu w finale na Stadionie Narodowym. – Na teraz liczy się
wyłącznie ten mecz, nie przeszłość, nie przyszłość, tylko żeby wygrać – mówi Łukasz Tomczyk.