Gdy w Polsce panują Święta Bożego Narodzenia wyznawcy judaizmu obchodzą Chanukę. O tradycjach tego wydarzenia opowiedzieli piłkarze Wisły Kraków – Maor Melikson oraz Dudu Biton.
– Chanuka jest ważnym dla Żydów świętem, podczas którego udajemy się do synagogi. Obchodzimy wówczas upamiętnienie cudu, który miał miejsce przed naszą erą. Każdego dnia zapalamy świeczkę w ośmioramiennym świeczniku o nazwie chanukija, co jest nawiązaniem do wydarzeń mających miejsce w Świątyni Jerozolimskiej, kiedy to oczyszczono synagogę z bezczeszczących ją posągów – rozpoczął Melikson.
– W czasie Chanuki jemy ciastka podobne do pączków, które wypełnione są dżemem, dzieci zaś otrzymują specjalnie prezenty. Są to czekoladowe monety – geldy oraz czworoboczne bączki o nazwie drajdel, na ścianach których znajdują się cztery litery z hebrajskiego alfabetu – kontynuował piłkarz z Izreala.
W tym roku po raz pierwszy w swym życiu tradycje Bożego Narodzenia poznał inny wiślak – Dudu Biton. – W tym roku po raz pierwszy w życiu byłem poza Izraelem pod koniec roku. Rok temu co prawda przebywałem w Belgii, ale było to już po nowym roku. Po raz pierwszy więc tu, w Polsce, zobaczyłem jak udekorowane są miasta w związku z Bożym Narodzeniem. Ulice są pełne światełek, różnych ozdób – to bardzo mi się podoba. Wszystko to jest dla mnie nowe, ponieważ w Izraelu nie ma czegoś takiego, bo u nas po prostu nie obchodzimy Bożego Narodzenia. Dla nas ten dzień jest najnormalniejszym dniem w roku. Ludzie idą do pracy, dzieci do szkół, sklepy są normalnie otwarte – opowiadał.
Trener Piasta zadowolony po zwycięstwie. „Zaczynamy tworzyć drużynę”
Daniel Myśliwiec na konferencji prasowej po spotkaniu z Wisłą Płock (1:0) nie ukrywał zadowolenia z bardzo ważnych trzech punktów dla Gliwiczan w kontekście walki o utrzymanie.