PAOK Saloniki rzutem na taśmę pokonał 2:1 OFI Kreta w ramach 29. kolejki greckiej ekstraklasy. W barwach aktualnego mistrza Grecji Karol Świderski po raz kolejny nie wpisał się na listę strzelców.
(fot. Reuters)
Nie będzie najmniejszego cienia przesady w stwierdzeniu, że Karol Świderski nie przeżywa aktualnie swojego najlepszego momentu, odkąd przybył nad Zatokę Salonicką w zimie 2019 roku.
Polski napastnik po raz ostatni wpisał się na listę strzelców dokładnie 12 lutego. Wówczas jego PAOK pokonał Panathinaikos w ramach rozgrywek pucharu kraju (1:0).
Od tamtej jednak pory Świderski nie zaznał ponownie smaku strzelonego gola. Siedem meczów z rzędu – właśnie tyle trwa jego niemoc strzelecka.
Co więcej – na przestrzeni tychże siedmiu rywalizacji tylko raz wyszedł w podstawowym składzie i tyle samo razy nie znalazł się w ogóle w szerokiej kadrze meczowej. Widać wyraźnie, że jego notowaniu w oczach Abela Ferreiry, szkoleniowca saloniczan, uległy wyraźnemu spadkowi.
Oskar Pietuszewski poza kadrą Porto. Powrót jednak coraz bliżej!
Oskar Pietuszewski wciąż czeka na pierwszy występ w tym sezonie, ale jego powrót do gry jest coraz bliżej. 18-latek od kilku tygodni zmaga się z urazem mięśniowym, którego nabawił się jeszcze podczas przygotowań do rozgrywek.
Edward Iordanescu kompletnie nie poradził sobie w Legii Warszawa. Rumuński szkoleniowiec stracił pracę w klubie z Łazienkowskiej zaledwie po kilku miesiącach. Od tego czasu pozostaje bezrobotny. Niewykluczone, że w najbliższym czasie przejmie jednak kolejny klub, ponieważ zainteresowanie jego usługami przejawiać ma Dynamo Kijów.