PAOK Saloniki rzutem na taśmę pokonał 2:1 OFI Kreta w ramach 29. kolejki greckiej ekstraklasy. W barwach aktualnego mistrza Grecji Karol Świderski po raz kolejny nie wpisał się na listę strzelców.
(fot. Reuters)
Nie będzie najmniejszego cienia przesady w stwierdzeniu, że Karol Świderski nie przeżywa aktualnie swojego najlepszego momentu, odkąd przybył nad Zatokę Salonicką w zimie 2019 roku.
Polski napastnik po raz ostatni wpisał się na listę strzelców dokładnie 12 lutego. Wówczas jego PAOK pokonał Panathinaikos w ramach rozgrywek pucharu kraju (1:0).
Od tamtej jednak pory Świderski nie zaznał ponownie smaku strzelonego gola. Siedem meczów z rzędu – właśnie tyle trwa jego niemoc strzelecka.
Co więcej – na przestrzeni tychże siedmiu rywalizacji tylko raz wyszedł w podstawowym składzie i tyle samo razy nie znalazł się w ogóle w szerokiej kadrze meczowej. Widać wyraźnie, że jego notowaniu w oczach Abela Ferreiry, szkoleniowca saloniczan, uległy wyraźnemu spadkowi.
Sukces Ewy Pajor! Wygrana w El Clasico i kolejne trofeum do kolekcji
Barcelona Femeni sięgnęła po szósty tytuł Superpucharu Hiszpanii, odprawiając w sobotnim spotkaniu Real Madryt z kwitkiem. W podstawowym składzie Blaugrany wyszła napastniczka reprezentacji Polski, Ewa Pajor.
Michał Nalepa znalazł nowy klub! Opowiedział o życiu w Turcji
Był bez klubu od września, kiedy to rozwiązano z nim kontrakt ze względu na limit obcokrajowców, a po kilku miesiącach czekania wiemy, gdzie będzie kontynuował swoją karierę. Opowiedział nam o tym, jak żyje się w Kraju Półksiężyca.