Nasze nastroje nie są najlepsze, bo tylko zremisowaliśmy. Trzy razy byliśmy na prowadzeniu, ale niestety nie udało się utrzymać korzystnego wyniku – powiedział pomocnik Cracovii Alexandr Suworow po zremisowanym 3:3 meczu z Legią Warszawa.
Suworow na początku drugiej połowy strzałem z rzutu karnego dał Cracovii prowadzenie 2:1. – Noga mi nie zadrżała, często wykonuje rzuty karne, dlatego celowałem właśnie w ten róg – powiedział mołdawski piłkarz.
– Nasze dzisiejsze ustawienie nie było eksperymentalne, na sparingach graliśmy już taką formacją – przyznał Suworow.
Po 110 dniach od meczu o Superpuchar Polski, Górnik Zabrze znów zmierzył się z Lechem Poznań, tym razem rewanżując się za porażkę 1:3. W lipcu mistrz Polski wygrał dzięki dużej intensywności, teraz zapłacił cenę za niewytłumaczalny minimalizm.