– Przyjechaliśmy do Chorzowa po trzy punkty. Mówi się, że jeżeli nie można zwyciężyć, to trzeba przynajmniej zremisować – powiedział po meczu z Ruchem Chorzów (0:0) kapitan Lechii, Łukasz Surma.
– Na pewno pierwsza kolejka po przerwie rządzi się swoimi prawami. Było widać, że nie jest to jeszcze tak sprawny mechanizm, jak w trakcie chociażby rundy jesiennej. Myślę jednak, że ten wynik jest gorszy dla Ruchu, który grał u siebie. Gospodarze od początku czekali na kontrę, a my próbowaliśmy sforsować tę defensywę atakiem pozycyjnym. Zabrakło siły ognia. Musimy teraz skupić się na wnioskach z tej konfrontacji i w następnym meczu zagrać zdecydowanie lepiej. Są przecież dobre prognostyki. Chociażby niezła zmiana jaką dał Ivans Lukjanovs – zauważył były piłkarz „Niebieskich”.
Media: Nie tylko Dania. Lech miał więcej ofert za Walemarka
Okazuje się, że nie tylko FC Kopenhaga była gotowa kupić szwecką gwiazdę mistrza Polski. Według najnowszych doniesień Walemarkiem interesowały się także kluby angielskie i włoskie.
Królewski w mocnych słowach przed klasykiem. Mówi o gościach biegających w spodenkach
Prezes Wisły Kraków ma zarzuty do grup kibicowskich Legii Warszawa. Zdaniem Królewskiego o historii klubu nie mogą decydować goście ,,chodzący w spodenkach i biegający po stadionie''.
Powrót klasyka polskiej piłki. Zapowiedź Legia – Wisła
Niedzielę z 10. kolejką PKO Bank Polski Ekstraklasą zwieńczy długo wyczekiwany klasyk naszej ligi. O 20:15 na Łazienkowskiej Legia podejmie Wisłę Kraków po raz pierwszy od czterech lat.
To nie koniec problemów Jagiellonii. Kontuzja ważnego gracza
Nik Prelec nabawił się urazu w spotkaniu z Górnikiem Zabrze. Mikołaj Łuczak, zastępujący Adriana Siemieńca, zdradził, że sytuacja wygląda na poważną. Szczegóły poznamy, jak tylko piłkarz przejdzie dokładne badania.