W poniedziałkowy wieczór poznaliśmy pełen skład finału piłkarskiej Ligi Mistrzyń! W nim zagra VFL Wolfsburg, w którym występuje Ewa Pajor. Niemiecki zespół rzutem na taśmę w dogrywce zapewnił sobie awans do wielkiego finału!
Pierwsze starcie piłkarek z Wolfsburga z Arsenalem w Niemczech zakończyło się remisem, chociaż to gospodynie prowadziły już 2:0, a pierwszą bramkę dla niemieckiej drużyny zdobyła Pajor. Jednak zawodniczki Arsenalu potrafiły doprowadzić do wyrównania, przez co kwestia awansu do finału miała rozstrzygnąć się na Emirates Stadium.
W Londynie przy komplecie publiczności w regulaminowym czasie gry ponownie było 2:2. Gospodynie na prowadzenie w 11. minucie wyprowadziła Stina Blackstenius. Tuż przed przerwą zespół z Niemiec doprowadził do wyrównania za sprawą trafienia autorstwa Jill Roord. Piłkarki Wolfsburga w drugiej połowie wyszły na prowadzenie za sprawą trafienia Alexandry Popp w 58. minucie rywalizacji. Zawodniczki z Londynu doprowadziły jednak do remisu za sprawą gola Jennifer Beattie w 75. minucie spotkania.
To oznaczało, że czekała nas w tym starciu dogrywka. W niej jednak żadna z drużyn długo nie potrafiła przechylić szali zwycięstwa na swoją korzyść. Kiedy wydawało się już, że dojdzie do serii rzutów karnych, to w 119. minucie spotkania Pauline Bremer trafiła do siatki i zapewniła niemieckiej drużynie awans do wielkiego finału!
W nim piłkarki z Wolfsburga zmierzą się z FC Barceloną, która w półfinale pokonała londyńską Chelsea. Finał odbędzie się w holenderskim Eindhoven 3 czerwca (sobota) o godzinie 16:00. Pajor w tym sezonie ma na swoim koncie osiem goli i dwie asysty w dziesięciu spotkaniach w rozgrywkach Ligi Mistrzyń. Na początku czerwca powalczy o cenne trofeum, które ma okazję wygrać po raz pierwszy w swojej karierze.
Świetna akcja Oskara Pietuszewskiego zakończona asystą! [WIDEO]
Polak wybiegł dziś ponownie w pierwszym składzie FC Porto i odpłacił się trenerowi! Pietuszewski popisał się świetną akcją na skrzydle i zalicza swoją pierwszą asystę w nowym klubie.
Frustracja Messiego po porażce. Musiał go powstrzymywać Suarez [WIDEO]
Nowy sezon Major League Soccer rozpoczął się od mocnego uderzenia. Inter Miami, obrońca tytułu, przegrał 0:3 z LAFC, a po końcowym gwizdku więcej niż o wyniku mówiło się o zachowaniu Lionela Messiego.