Adrian Benedyczak nie zwalnia tempa. Polak strzelił kolejne dwa gole w barwach Parmy.
Benedyczak od początku sezonu jest w wysokiej formie. Dobrą dyspozycję wychowanka Pogoni Szczecin dostrzegł Fernando Santos. Były już selekcjoner reprezentacji Polski powołał go na wrześniowe mecze z Wyspami Owczymi (2:0) i Albanią (0:2). Na debiut w narodowych barwach musi jednak jeszcze poczekać.
Po powrocie do klubu ze zgrupowania Benedyczak nie zwolnił tempa. 22-letni napastnik grał tylko w pierwszej połowie meczu z Catanzaro, a i tak zdążył ustrzelić dublet. Jego Parma zwyciężyła 5:0 i awansowała na fotel lidera włoskiej ekstraklasy.
Benedyczak ma już na swoim koncie 5 bramek w sześciu spotkaniach Serie B i Coppa Italia tego sezonu. Jest drugim najbardziej bramkostrzelnym piłkarzem ligi.
Młody snajper wysłał sygnał następcy Santosa, ktokolwiek nim zostanie, że warto go brać pod uwagę przy kolejnych powołaniach na mecze reprezentacji.