Mocne rozpoczęcie kolejki w angielskiej Premier League. Everton pokonał na własnym stadionie drużynę West Brom 5:2. W kadrze meczowej WBA zabrakło Kamila Grosickiego.
Drużyna Carlo Ancelottiego rozniosła beniaminka. (foto: Reuters)
Mocnym uderzeniem rozpoczął się „Game Week 2” w Premier League. W inauguracyjnym kolejkę spotkaniu, Everton rozgromił West Brom 5:2. Na prowadzenie niespodziewanie wyszli goście, w 10. minucie do siatki trafił Grady Diangana. Jeszcze w pierwszej połowie Everton odpowiedział dwoma golami, na listę strzelców wpisali się Dominic Calvert-Lewin i James Rodriguez, dla którego był to pierwszy gol w rozgrywkach Premier League.
W doliczonym czasie pierwszej połowy Kieran Gibbs otrzymał czerwoną kartkę za bardzo ostre wejście na rywalu. Na trybuny odesłany został również Slaven Bilić, który nie zgadzał się z decyzją arbitra o wyrzuceniu z gry jego zawodnika.
Po przerwie zawodnicy West Brom szybko wyrównali wynik po trafieniu Matheusa Pereiry. Później byliśmy świadkami meczu do jednej bramki – Michael Keane w 54. minucie ponownie dał Evertonowi prowadzenie. Dubletem w drugiej części spotkania popisał się Dominic Calvert-Lewin, który łącznie w tym spotkaniu skompletował hat-tricka.
Niestety Kamil Grosicki aktualnie nie znajduje się w planach Slavena Bilicia. Polskiego zawodnika zabrakło nawet w 18-osobowej kadrze na mecz z Evertonem.
Butt krytykuje plany transferowe MU. „Dziwne i ryzykowne”
Angielskie media donoszą, że Manchester United jest gotów wyłożyć 50 mln funtów na pomocnika Chelsea FC, Andreya Santosa. Planów transferowych Czerwonych Diabłów nie może zrozumieć ich były gracz, Nicky Butt.
Tottenham szykuje kolejny transfer. W grze wymiana z Juventusem
Tottenham pozostaje jednym z najaktywniejszych klubów podczas letniego okna transferowego. Według włoskich mediów londyńczycy pracują nad kolejnym ruchem, który może zakończyć się wymianą bramkarzy z Juventusem.