Racing
Strasbourg uzupełnił stawkę ćwierćfinalistów Pucharu Francji. W
czwartkowym spotkaniu 1/8 finału tych rozgrywek drużyna prowadzona
przez trenera Thierry’ego Laurey’a wygrała 3:0 z Grenoble Foot na
wyjeździe.
Goście
byli zdecydowanymi faworytami czwartkowego meczu rozgrywanego w
Grenoble. Racing nie zawiódł oczekiwań swoich kibiców i pewnie
pokonał trzecioligowego rywala.
Wynik
potyczki rozgrywanej na Stade des Alpes otworzył Stephane Bahoken.
Napastnik zespołu gości wpisał się na listę strzelców w 32.
minucie gry, wykorzystując podanie od Ernesta Seki.
Kolejne
bramki dla Strasbourga padły po przerwie. W 78. minucie piłkę do
siatki skierował rezerwowy Martin Terrier. Rezultat meczu na 3:0 dla
przedstawicieli Ligue 1 ustalił Florian Sotoca – w doliczonym
czasie gry pomocnik drużyny Grenoble zaliczył trafienie samobójcze.
Dzięki
czwartkowej wygranej Racing Strasbourg awansował do ćwierćfinału
Pucharu Francji. Wcześniej na tym etapie rozgrywek zameldowały się
drużyny Paris Saint-Germain, Olympique Marsylia, RC Lens, SM Caen,
Lyonu, a także trzecioligowcy: FC Chambly i Les Herbiers VF.
Polak wygrywa z rewelacją Ligi Mistrzów i zalicza świetny występ. „Zamierzam wykorzystać swoją szansę”
Albert Posiadała zimą wrócił do Molde z wypożyczenia do Samsunsporu. W ostatnich tygodniach wszedł do bramki niebiesko-białych – od tego momentu zespół Martina Falka nie przegrywa. A ostatnio pokonał rewelację tego sezonu Ligi Mistrzów, Bodo/Glimt.
OFICJALNIE! Porto definitywnie wykupiło Kiwiora! Wysoka klauzula odejścia
Jakub Kiwior jest już pełnoprawnym zawodnikiem FC Porto. Portugalski klub zdecydował się na wykupienie go z Arsenalu FC. Poznaliśmy wszystkie szczegóły transakcji.
Fenomenalny gol w Ligue 1! Jak on to zmieścił? [WIDEO]
Rennes przegrało 2:4 z Lyonem, ale to zawodnik pokonanej drużyny zdobył najładniejszego gola tego meczu. W 6. minucie Mousa Tamary popisał się kosmicznym uderzeniem z powietrza.
Były piłkarz Legii doceniony w Blackburn! Kibice wybrali go najlepszym graczem sezonu
Ryoya Morishita ewidentnie odnalazł swoje miejsce na ziemi. Po transferze do Anglii Japończyk spisywał się na tyle dobrze, że kibice Rovers wybrali go graczem sezonu.