Stępiński: Skoro już jadę, to chciałbym zagrać na Euro
Mariusz Stępiński zdołał przekonać do siebie Adama Nawałkę i znalazł się w ostatecznej kadrze reprezentacji Polski na Euro 2016. Młody napastnik Ruchu Chorzów przyznał jednak, że jego apetyty nie kończą się jedynie samym wyjeździe do Francji.
Mariusz Stępiński nie chce jechać na Euro jako turysta (foto: W.Sierakowski)
Snajper Niebieskich ma za sobą niezwykle udany sezon i bez nie bez kozery znalazł się w reprezentacji, która przez ostatnie dni przygotowywała się do mistrzostw Europy w Jastarni i Arłamowie. Tam spisał się na tyle dobrze, że selekcjoner postanowił właśnie jego, a nie Artura Sobiecha zabrać do Francji.
– Wiadomo, że marzenia się spełniają, ale… apetyt rośnie w miarę jedzenia. Wyznaczyłem już sobie kolejne cele i marzenia – powiedział Stępiński, którego cytuje serwis „Niebiescy.pl”.
Napastnik Ruchu zdradził, że nie chciałby jechać na Euro tylko i wyłącznie w roli obserwatora. Jego ambicje sięgają pojawienia się na boisku już podczas samych finałów. – Skoro już jadę na Euro, to chciałbym tam zagrać. Jestem na to gotowy i chciałbym pomóc drużynie w osiągnięciu sukcesu. Miejmy nadzieję, że taki będzie, bo inaczej sobie tego nie wyobrażam – dodał.
21-latek wystąpił w zakończonym sezonie w 36 spotkaniach na wszystkich frontach. W tym czasie udało mu się strzelić 15 goli i zapisać na swoim koncie 3 asysty.
Kolejny debiutant zjawi się na zgrupowaniu reprezentacji Polski! 18-latek dostanie powołanie
W zbliżających się towarzyskich spotkaniach z Nigerią oraz Ukrainą szansę debiutu może otrzymać nie tylko Mateusz Żukowski. Powołania na zgrupowanie reprezentacji Polski ma dostać Kacper Potulski.
Chwile grozy Jana Bednarka. Obrońcę Porto okradziono i grożono mu nożem
Portugalskie media donoszą, że w piątkowy wieczór Jan Bednarek został okradziony. Reprezentantowi Polski i jego rodzinie grożono nożem, gdy ci zastali go w swoim domu.