Przed piłkarzami Ruchu Chorzów niezwykle ciężki wyjazd do Poznania na mecz tamtejszym Lechem. Oba zespoły w dość kiepskim stylu rozpoczęły nowy sezon, dlatego stawka ich bezpośredniego będzie miała szczególne znaczenie. Z wagi tego spotkania zdaje sobie sprawę Piotr Stawarczyk.
Obrońca Niebieskich wie, że jego drużyna nie rozpieszczała ostatnio kibiców, ale jego zdaniem bolesne porażki będzie można przekuć na lepsze wyniki. – Pojedyncze porażki niejednokrotnie nas wzmacniały. Teraz przegrana była bolesna, ale mam nadzieję, że wywoła pozytywny impuls w drużynie – powiedział.
– Zespół po każdym sezonie się zmienia i na początku rozgrywek każdy chce pokazać coś nowego. Z Lecha odeszło kilku zawodników, ale nie można powiedzieć, że teraz drużyna jest gorsza na przykład w ofensywie. Może się okazać, że będzie to korzystne dla innych zawodników. Wszystko zweryfikuje boisko – dodał Stawarczyk.
Sparing z rywalem Hiszpanii! Tak Cracovia uczci jubileusz
W tym roku Cracovia obchodzi 120-lecie istnienia. Pasy rozegrają z tej okazji towarzyskie spotkanie z 13. siłą minionego sezonu hiszpańskiej ekstraklasy.
W ostatnim dniach doszło do zamieszania związanego z miejscem rozegrania Superpucharu Polski. Polski Związek Piłki Nożnej chciał, aby mecz odbył się we Wrocławiu, ale nie udało mu się przeforsować tego rozwiązania.
Widzew Łódź interesuje się Michałem Karbownikiem, ale przeszkodą w transferze mogą okazać się zaporowe oczekiwania czterokrotnego reprezentanta Polski.