W dramatycznych okolicznościach Ruch Chorzów wywalczył awans do IV rundy eliminacyjnej Ligi Europy. Radość w ekipie Niebieskich była ogromna.
– Emocji dzisiaj nie brakowało. Cieszymy się bardzo, że takich okolicznościach awansowaliśmy do kolejnej rundy. Mam nadzieję, że da nam to pozytywnego kopa po nieudanym początku sezonu w lidze. W paru sytuacjach dopisało nam dzisiaj szczęście, ale my mu dopomogliśmy, bo samo szczęście nigdy nie daje dobrego rezultatu. Wynik pokazuje, że w tym dwumeczu okazaliśmy się lepsi – podkreślił Piotr Stawarczyk.
– Nie ma sensu zastanawiać się nad rywalem w kolejnej rundzie. Zobaczymy kogo nam przydzieli los. Teraz będziemy mieli przerwę w rozgrywkach europejskich i musimy się skupić na Ekstraklasie. Apetyty rosną w miarę jedzenia. Żeby awansować do fazy grupowej musimy pokonać jeszcze jednego przeciwnika. Ale na to jeszcze spokojnie poczekamy, teraz chcemy nadrobić punkty stracone w lidze – dodał popularny „Stawar”.
gmar, PilkaNozna.pl źródło: Ruch Chorzów foto: Łukasz Skwiot
Kontrowersja w Lidze Europy! Czy tu należał się rzut karny [WIDEO]
Olympique Lyon remisuje 0:0 z Celtą w rewanżowym meczu 1/8 finału Ligi Europy. Na początku spotkania doszło do kontrowersyjnej sytuacji, która nie zakończyła się karnym dla francuskiej ekipy.