Sporting, w którym Cristiano Ronaldo grał na wczesnym etapie kariery, rozważa zmianę nazwy stadionu. Możliwe jest, że obiekt portugalskiego klubu będzie nosić imię byłego piłkarza.
fot. Łukasz Skwiot
– Cristiano jest – i zawsze będzie – jednym z największych symboli klubowej historii. Jesteśmy dumni, że nazwisko najlepszego piłkarza na świecie łączy się ze Sportingiem – wytłumaczył obecny prezydent klubu, Frederico Varandas. Przyznał on wprost, że pomysł nadania obiektowi Sportingu imienia Ronaldo jest możliwy.
– To pomysł, którego nie odrzucamy. Bylibyśmy z tego powodu bardzo dumni – przyznał Varandas.
Obecnie Sporting gra na stadionie im. Jose Alvalade, który był założycielem klubu. Obiekt portugalskiego nosi jego imię od 1956 roku.
Oskar Pietuszewski poza kadrą Porto. Powrót jednak coraz bliżej!
Oskar Pietuszewski wciąż czeka na pierwszy występ w tym sezonie, ale jego powrót do gry jest coraz bliżej. 18-latek od kilku tygodni zmaga się z urazem mięśniowym, którego nabawił się jeszcze podczas przygotowań do rozgrywek.
Edward Iordanescu kompletnie nie poradził sobie w Legii Warszawa. Rumuński szkoleniowiec stracił pracę w klubie z Łazienkowskiej zaledwie po kilku miesiącach. Od tego czasu pozostaje bezrobotny. Niewykluczone, że w najbliższym czasie przejmie jednak kolejny klub, ponieważ zainteresowanie jego usługami przejawiać ma Dynamo Kijów.