Piłkarze Liverpoolu FC nie zmienią swojego adresu. Włodarze Fenway Sports Group ogłosili, że klub nie będzie budować nowego stadionu i zostanie przy Anfield Road.
Projekt nowego obiektu The Reds był znany od wielu lat. Stanley Park, bo tak miał nazywać się nowy dom Liverpoolu pozostanie jednak tylko w sferze marzeń. Władze klubu zdecydowały, że postawienie od podstaw nowego stadionu będzie zbyt kosztownym przedsięwzięciem i porzuciły ten plan.
Nie oznacza to jednak, że nie zostaną poczynione kroki w celu podniesienia konkurencyjności Liverpoolu. Obecny stadion The Reds – Anfield, będzie w niedługiej przyszłości rozbudowany i zmodernizowany. Jego pojemność z obecnych 45 tysięcy zwiększy się do 60 tysięcy. Początek prac budowlanych jest zaplanowany na 2014 rok.
Czerwone Diabły szukają następcy Casemiro. Trzech kandydatów w grze
Z uwagi na odejście 33-latka i niepewną przyszłość Manuela Ugarte, władze United rozglądają się za nowymi pomocnikami. Jednym z kandydatów jest Carlos Baleba z Brighton.
Krajobraz po 24. kolejce! Oto tabela Premier League
Arsenal powiększył swoją przewagę nad Manchesterem City, który zremisował 2:2 z Tottenhamem w hicie kolejki. Jak wygląda reszta stawki w angielskiej elicie?