Spotkanie sąsiadów w tabeli. Motor zmierzy się z Puszczą
Przed tygodniem ze stałymi fragmentami gry, a w szczególności wrzutami z autu graczy Puszczy Niepołomice, próbowała poradzić sobie Lechia Gdańsk. Delikatnie rzecz ujmując, wyczyny defensorów ekipy z Trójmiasta w tamtym meczu nazwać można komediowymi. Trudne wyzwanie czeka w sobotnie popołudnie obrońców Motoru Lublin.
W poprzednim sezonie niejednokrotnie przecieraliśmy oczy ze zdumienia, jak kapitalnie stałe fragmenty gry rozgrywają piłkarze Tomasza Tułacza. Aktualnie nikogo nie dziwią już obrazki, takie jak Dawid Abramowicz wrzucający futbolówkę z autu w pole karne z okolic czterdziestego metra. Puszcza jest jednym z najlepszych zespołów, jeżeli chodzi o wykorzystywanie przypadkowości w grze. Wyciska maksimum z okazji, które się nadarzają. Z drugiej strony absolutnie nie odbieramy niepołomiczanom tego, że ich rozwiązania są wyćwiczone.
O tym, jak trudno przeciwstawić się podopiecznym Tomasza Tułacza przy dośrodkowaniach w pole karne przekonała się w poprzedniej kolejce Lechia. Obrońcy beniaminka z Gdańska wyglądali na zupełnie zagubionych, kryjąc na radar zawodników Puszczy. Twardy orzech do zgryzienia, jak nie popełnić takich samych błędów, będą mieli w sobotnie popołudnie trener Mateusz Stolarski i spółka.
Podrażniony Motor
Lublinianie po awansie do elity nie zachwycają, aczkolwiek niewątpliwie można pochwalić ich za intensywność i organizację gry. W ubiegły weekend Motor podzielił się punktami z GKS-em Katowice po bezbramkowym remisie. Drużyna prowadzona przez Mateusza Stolarskiego była nieco bliżej zwycięstwa, albowiem w 42. minucie do bramki trafił Mbaye Ndiaye. Sęk jednak w tym, że arbitrzy na wozie VAR dopatrzyli się spalonego. Spalonego, którego zdaniem ekspertów Canal+ wcale miało nie być…
Bramka dla Motoru Lublin powinna zostać uznana! Według naszej technologii nie było spalonego! 🚨
Piłkarze Motoru mogą mieć zatem sporo pretensji do sędziów, którzy prawdopodobnie podjęli złą decyzję. Czy lublinianom uda się odkuć za zeszłotygodniową stratę punktów? A może to Puszcza po raz kolejny zaskoczy rywali po stałych fragmentach gry? Początek tego meczu już o godzinie 14:45.
Media: Sensacyjna decyzja gwiazdy Rakowa Częstochowa?! Chodzi o jego przyszłość
Przyszłość Iviego Lopeza stoi pod znakiem zapytania. Hiszpan ma jeszcze tylko trzy miesiące ważnego kontraktu z Rakowem Częstochowa i nie wiadomo, gdzie będzie występował w przyszłym sezonie. Hiszpańskie media snują ciekawy scenariusz przed gwiazdą Medalików.
Legia z większymi szansami na utrzymanie, Widzew wciąż pod kreską – najnowsza prognoza końcowej tabeli
Lech Poznań wciąż pozostaje wyraźnym faworytem do mistrzostwa Polski – tak wynika z wyliczeń Piotra Klimka. Statystyk piłkarski wskazuje też trzech głównych kandydatów do spadku.
Najlepsi w 27. kolejce PKO Bank Polski Ekstraklasy
W świątecznej kolejce PKO BP Ekstraklasy błysnęli przede wszystkim piłkarze Lechii Gdańsk, Legii Warszawa i Bruk-Bet Termaliki Nieciecza. Oto nasza jedenastka najlepszych w ostatnich spotkaniach.
Lech Poznań – najsłabiej punktujący lider w Europie
Sezon 2025-26 PKO Bank Polski Ekstraklasy jest szalony i niezwykle wyrównany. Tabela jest niezwykle płaska, a to sprawia, że w zasadzie co tydzień dochodzi do sporych przetasowań.