Zgrupowanie reprezentacji Polski w Opalenicy trwa. Dziś Paulo Sousa i jego współpracownicy zorganizowali mecz kontrolny, który składał się z trzech tercji.
Trening reprezentacji Polski (fot. Reuters)
Przygotowania do Euro 2020 trwają. Dziś Paulo Sousa zorganizował mecz kontrolny, podzielił kadrę na dwie drużyny i mecz rozłożył na trzy kwarty, każda z nich składała się z 20 minut czasu gry. Łącznie spotkanie trwało 60 minut. Sztab szkoleniowy nie chce dokładać piłkarzom zbyt dużych obciążeń i organizować pełnowymiarowego meczu, zajęcia wciąż mają charakter regeneracyjny.
Drużyna „czerwona” składa się z Fabiańskiego, Helika, Bednarka, Bereszyńskiego, Płachety, Krychowiaka, Linettego, Kownackiego, Jóźwiaka i Lewandowskiego. Drużyna „niebieskich” to Szczęsny, Puchacz, Glik, Piątkowski, Kędziora, Moder, Klich, Frankowski, Świderski i Świerczok. Mecz zakończył się bezbramkowym remisem. Piłkarze często obijali obramowanie bramki i dobrymi interwencjami błysnęli bramkarze, jednak żadnej z drużyn nie udało się zmieścić piłki do siatki.
Robert Lewandowski rozegrał tylko jedną kwartę. Nieobecni byli Milik, Rybus oraz Dawidowicz, którzy trenują oddzielnym tokiem wskutek problemów zdrowotnych. W meczu nie zagrał także Piotr Zieliński, który opuścił zgrupowanie z powodu narodzin syna – Maksa.
Niestety kontuzji nabawił się Kacper Kozłowski. Najmłodszy uczestnik zgrupowania doznał urazu i opuścił plac gry. Nie wiadomo, jak poważny jest problem piłkarza Pogoni Szczecin i jak rzutuje na jego dalszą obecność w Opalenicy.
Reszta soboty jest do dyspozycji zawodników. Sztab szkoleniowy nie organizuje w tym czasie żadnych zajęć treningowych. Piłkarze mogą przebywać razem z rodzinami i korzystać z atrakcji przygotowanych w ośrodku „Remes” w Opalenicy. Wieczorem piłkarze będą mogli obejrzeć finał Ligi Mistrzów lub wziąć udział w koncercie zespół „Golec”.
Ellis Simms zostanie powołany do reprezentacji Polski? [WIDEO]
Ellis Simms zgłasza akces do gry z orzełkiem na piersi. Czy waszym zdaniem napastnik Coventry City powinien być brany przez Jana Urbana pod uwagę jako opcja na pozycji numer dziewięć?
Jakub Piotrowski został zmieniony już w 15. minucie ligowego meczu Udinese z Lazio. Chwilę wcześniej reprezentant Polski złapał się za brzuch i sygnalizował problemy zdrowotne. Po spotkaniu klub przekazał szczegóły dotyczące jego stanu.
Moder przekazał nowe wieści o zdrowiu. „Wciąż mam dolegliwości w kolanie”
Jakub Moder wciąż nie jest zdolny do gry, a ponadto jego kariera w klubie stanęła pod znakiem zapytania. Reprezentant Polski odniósł się do wszystkich kwestii w rozmowie z Foot Truck.