SONDA PN: Eksperci przed losowaniem grup Euro 2016
Eliminacje mistrzostw Europy zakończyły się dlakadrowiczów Adama Nawałki szczęśliwie. Zwycięstwo nad Irlandią w decydującym meczu 11 października w Warszawie świętowano do rana dnia następnego. Czy podobnie dobre humory kibice będą mogli mieć po sobotnim losowaniu grup Euro 2016? Swoje typy podają eksperci, którzy w jednym są zgodni: należy uniknąć Francji.
Z kim Polacy zagrają na mistrzostwach Europy we Francji?(foto: Łukasz Skwiot)
Jerzy Kraska – mistrz
olimpijski na igrzyskach Monachium 1972
Z koszyka pierwszego
nie możemy trafić na Francję, bo jest gospodarzem. Poniesiona przez żywiołowy
doping w fazie grupowej, może okazać się nie do ugryzienia i z każdą minutą
meczu coraz niebezpieczniejsza. W tej sytuacji mój wybór pada na Portugalię. W
dotychczasowych konfrontacjach górą byliśmy my, a czasami oni. To oznacza, że
wywalczenie sukcesu z tą drużyną jest możliwe. Jeśli idzie o drugi koszyk, to
najsłabsza wydaje się Rosja. Brak jej blasku i pewnie przy dobrej formie
biało-czerwonych, ta przeszkoda nie okaże się zbyt wysoka. W koszyku czwartym
największą siłę stanowi Turcja. Niby nie pokazała jej w fazie kwalifikacji i
awansowała na zasadzie szczęścia i matematyki, ale może być mocna.
Łukasz Surma –
piłkarz Ruchu Chorzów, rekordzista w liczbie
meczów rozegranych w ekstraklasie
Trudno wylosować
łatwego rywala w pierwszym koszyku. Mam wrażenie, że najlepiej byłoby trafić na
Niemcy. To bardzo mocny zespół, natomiast nasza wiedza o nim jest na tyle
obszerna, że możemy pokusić się o dobry wynik. Wyzbyliśmy się kompleksów w
stosunku do Niemców, a ponadto mam wrażenie, że i oni wcale by na nas nie
chcieli trafić. My natomiast nie powinniśmy trafić na Francję. Jest to drużyna
tradycyjnie mocna i utytułowana. W drugim koszyku pasuje mi Austria. To drużyna
wzorująca się na Niemcach, ale o 15 procent słabsza i uboższa technicznie. Z
teoretycznie najsłabszego koszyka chciałbym trafić na Irlandię. Tę naszą,
grupową. Powód jest prosty – mamy lepszych piłkarzy.
Włodzimierz Lubański
– najskuteczniejszy strzelec w historii
reprezentacji Polski
Losowanie wyjaśni
wszystko. Wtedy – już po poznaniu konkretnych rywali – będzie można spekulować.
Ale i po losowaniu będziemy mieli do czynienia tylko z teoretycznymi
rozważaniami. Ja uważam, że warto dostrzec coś innego: reprezentacja Polski pod
wodzą Adama Nawałki przebyła przemianę sportową i mentalną. Wygrała z Niemcami
w Warszawie, a w przegranym meczu z nimi pokazała możliwości i klasę. W Glasgow
potrafiła zmienić losy w ostatniej sekundzie. Jeśli nie przytrafią się żadne
kontuzje i nieprzewidziana obniżka formy, wtedy półfinał będzie realny, a
wiadomo co to może oznaczać. Zespołu, który w kwalifikacjach zdobywa 33 bramki
każdy powinien się obawiać.
Czesław Michniewicz –
trener Pogoni Szczecin
W koszyku pierwszym
wszystko jest proste. Musimy wylosować Portugalię, a już podczas meczu tylko
dokładnie pokryć Cristiano Ronaldo. Nie życzę sobie natomiast Niemców. Oni są
turniejowcami i poniżej dobrego poziomu nigdy nie zejdą. W drugim koszyku
najgroźniejsi są Włosi. Inteligentni piłkarze, prowadzeni przez inteligentnych
trenerów. Italia w trakcie jednego meczu kilka razy zmieni ustawienie i
zaskoczyć może każdego rywala. Z takimi cwaniakami lepiej się w grupie nie
spotykać. Zdecydowanie wolę Austrię, bo poza Alabą orłów tam nie ma. W ważnych
momentach z Austrią potrafiliśmy wygrywać. I na koniec ostatni koszyk. Jak
najdalej od Irlandii. Mówią, że mamy nad nimi psychiczną przewagę, ale to nie
ma żadnego znaczenia. Irlandia za dużo o nas wie.
Tomasz Frankowski –
były reprezentacyjny napastnik
Gdyby miało się
okazać, że Polska nie będzie w stanie zwyciężyć Albanii, wtedy bym doszedł do
wniosku, że nasi pojechali do Francji na zasadzie nieporozumienia. Szacunek dla
Albanii za awans, ale życzę sobie tej drużyny w grupie. Z drugiego koszyka
typuję wylosowanie Szwajcarii. Zrobiłem na własny użytek małą analizę i wyszło
jednoznacznie, że mamy lepszych od nich piłkarzy i Helweci, ze swoją jednak
toporną piłką, pozostają jak najbardziej w zasięgu. Z grona drużyn
najsilniejszych największe szanse będziemy mieli z Belgią. Mam wiele uznania
dla lidera rankingu FIFA, ale na zasadzie przekory chcę go w naszej grupie.