Heung-min Son doznał urazu, przez który nie wystąpi w barwach Tottenhamu przez kilka tygodni. Biorąc pod uwagę, jak ważnym dla Kogutów jest piłkarzem, to duże osłabienie.
Son doznał urazu. (fot. Reuters)
Koreańczyk z południa nie rozegrał meczu z Chelsea w ramach półfinału Pucharu Ligi w całości. Murawę opuścił w 79. minucie. Antonio Conte przyznał, iż nie był to efekt urazu. Chciał dać podopiecznemu odpocząć. Uraz pojawił się później.
– Dzień po meczu Son poczuł ból w mięśniu nogi. Zrobiono mu prześwietlenie, a potem lekarz wydał diagnozę. Okazało się, że Son nabawił się kontuzji. Nie jestem pewien, ale prawdopodobnie nie będzie mógł trenować do końca miesiąca, do przerwy reprezentacyjnej – wyjawił Conte w trakcie piątkowej konferencji prasowej.
29-letni zawodnik opuści więc jeden mecz Pucharu Anglii, rewanż z Chelsea w Pucharze Ligi i trzy spotkania Premier League. Pod koniec miesiąca uda się na zgrupowanie reprezentacji Korei Południowej, która rozegra dwa mecze w eliminacjach mistrzostw świata.
Przerwa Heung-min Sona to duży problem dla Tottenhamu. W trwającym sezonie atakujący jest najlepszym piłkarzem drużyny. W 25 występach zdobył 9 bramek i zaliczył 5 asyst.
Trener Liverpoolu broni nowego gracza. „Dajcie mu czas”
Bradley Barcola rozegrał w Liverpoolu FC już cztery mecze, ale nie strzelił jeszcze gola, ani nie zanotował asysty. Szkoleniowiec The Reds, Andoni Iraola jest jednak przekonany, że francuski skrzydłowy wkrótce zacznie grać na miarę oczekiwań.
Xabi Alonso niepocieszony. „Tak nie można grać w Premier League”
Chelsea FC momentami miała sporą przewagę w rywalizacji z Brentfordem FC. Mimo to przegrała z The Bees aż 0:3, co mocno zasmuciło szkoleniowa The Blues, Xabiego Alonso.