Pech nie opuszcza Artura Sobiecha. Napastnik Hannoveru 96 nabawił się poważnej kontuzji kolana, która eliminuje go z gry na kilka tygodni. Dokłada data powrotu piłkarza na boisko nie jest znana.
26-latek urazu doznał w trakcie ligowego spotkania z SpVgg Greuther Furth. Sobiech źle postawił nogę, wygięło mu się kolano i już w 31. minucie musiał on opuścić plac gry. Jak się okazało, napastnik uszkodził więzadło poboczne strzałkowe, jednak rezonans magnetyczny wykluczył jego zerwanie, co w całej tej historii jest najlepszą informacją.
Kontuzja przytrafiła się Sobiechowi w najgorszym z możliwych momentów. Zawodnik Hannoveru dobrze bowiem spisywał się podczas okresu przygotowawczego do nowego sezonu, a na inaugurację rozgrywek w 2.Bundeslidze strzelił dwa gole i wydawało się, że będzie pewniakiem do gry w kolejnych spotkaniach, a także powalczy o powołanie do reprezentacji narodowej na wrześniowe zgrupowanie przed meczem z Kazachstanem.
Glück im Unglück: Artur Sobiech hat sich eine Außenbanddehnung im Knie zugezogen, gerissen ist jedoch nichts. https://t.co/KixSuGhJlk#H96
Niestety, uraz eliminuje Polaka z występów w najbliższych tygodniach. Przybliżoną datę jego powrotu na boisko będzie można określić dopiero po rozpoczęciu procesu rehabilitacji.
Kacper Potulski to jeden z młodych Polaków wzbudzających w ostatnim czasie największe emocje. 18-latek przebojem wdarł się do pierwszej drużyny Mainz, zbierając dobre recenzje.