Roman Pawluczenko już w styczniu może zmienić barwy klubowe. Tottenham Hotspur, w którym Rosjanin występuje zaoferował jego usługi swojemu lokalnemu rywalowi, Queens Park Rangers.
Napastnik popularnych „Kogutów” nie zaczął w obecnym sezonie żadnego spotkania ligowego w wyjściowym składzie swojej drużyny. Kilka szans otrzymał w rozgrywkach Ligi Europy, jednak to zdecydowanie za mało jak na ambicję samego zawodnika. Jeśli Pawluczenko chce być w formie na przyszłoroczne mistrzostwa Europy, to koniecznie musi zmienić barwy klubowe.
Tottenham postanowił wyjść piłkarzowi naprzeciw i dał mu zielone światło w poszukiwaniach nowego klubu. Co więcej, władze „Kogutów” zaoferowały usługi Rosjanina ekipie Queens Park Rangers. Nie wiadomo jeszcze czy sam zawodnik zgodzi się na taki transfer.
– To prawda, że Tottenham zaoferował mojego klienta QPR. Zanim jednak zaczniemy rozmowy z samym Romanem, czy w ogóle jest zainteresowany takim transferem, to musimy ustalić wszystkie detale – zdradził Oleg Artemow, agent piłkarza.
Z dna tabeli na 8. miejsce. Co zmieniło się w grze Spurs? [WIDEO]
Sześć meczów bez zwycięstwa, a potem trzy wygrane z rzędu. Tottenham się obudził, awansując z dna tabeli na 8. miejsce. Co zmieniło się w grze Spurs? Maciej Sarosiek wskazuje, skąd nastąpił ten zwrot.