Napastnik Athletiku Bilbao Fernando Llorente po raz kolejny odniósł się do doniesień medialnych łączących go z transferem do Realu Madryt w letnim okienku transferowym. – Moja przyszłość jest w Bilbao – podkreślił reprezentant Hiszpanii.
Llorente od dłuższego czasu obserwowany jest przez największe europejskie kluby. Oprócz Realu chęć zatrudnienia bramkostrzelnego napastnika przejawiał także Bayern Monachium. Hiszpan regularnie jednak dementuje wszelkie spekulacje. – Moja przyszłość jest w Bilbao. Ciągle to powtarzam i nic się w tej sprawie nie zmienia – zaznaczył.
– Mój obecny kontrakt wygaśnie dopiero za ponad dwa lata, więc jestem bardzo zrelaksowany – stwierdził piłkarz.
Fernando Llorente w obecnym sezonie wystąpił w 30 spotkaniach Athletiku w Primera Division i strzelił w nich 15 goli.
Co za występ Żukowskiego! Polak liderem klasyfikacji strzelców
Fenomenalny sezon notuje były gracz Śląska Wrocław. Napastnik Magdeburga w dwie minuty zaliczył dublet, który walnie przyczynił się do pokonania Bochum aż 4:1.
Niemiecki napastnik na celowniku klubów z Bundesligi i Premier League
Nicolo Tresoldi pokazuje się z dobrej strony na belgijskich boiskach. Obiecujące występy młodzieżowego reprezentanta Niemiec nie umknęły uwadze klubów z najmocniejszych lig na Starym Kontynencie.
Włodarze Porto podjęli decyzję ws. Kiwiora. Nie mieli wątpliwości
Latem ubiegłego roku Jakub Kiwior zamienił Arsenal na FC Porto na zasadzie wypożyczenia. „Smoki” zapewniły sobie opcję wykupu środkowego obrońcy i planują z niej skorzystać.
Feio powalczy o utrzymanie? Nowy klub ma go na radarze
Goncalo Feio wróci na ławkę trenerską, a przynajmniej za to się zanosi. 36-latek ma trafić do swojej ojczyzny i pomóc w walce o utrzymanie jednej z portugalskich drużyn.