We wtorkowy wieczór polska reprezentacja pokonała minimalnie reprezentację Łotwy. – Cieszę się, że obrona nie pozwoliła na strzelenie nam bramki. Nie ustrzegliśmy się błędów, ale drużyna ma dużo w nogach. Ogólnie jestem zadowolony z tego spotkania – powiedział po meczu selekcjoner Franciszek Smuda.
Owszem, Polacy może i mieli delikatną przewagę przez cały mecz, ale nie przekładało się to na sytuacje bramkowe i strzelone gole. Pierwsza połowa zakończyła się bezbramkowym remisem. W drugiej części gry biało-czerwonym udało się wpakować piłkę do siatki, ale nastąpiło to po prawie 40. minutach męczarni i człapania. Zwycięskiego gola zdobył Artur Sobiech.
– Nigdy na gorąco nie analizuję żadnego zawodnika, dopiero po przespanej nocy będziemy analizować to spotkanie. Mimo że wszyscy mieli coś w nogach, to każdy dawał z siebie maksa. Jestem z tego zadowolony. W spełnianiu założeń taktycznych były momenty, które mnie denerwowały. Za dużo było prostych strat. Czasem moi zawodnicy chcieli za bardzo kombinacyjnie rozgrywać akcje. To było niepotrzebne, bo trzeba było łatwiej – ocenił Smuda.
Dość niespodziewanie szansę od pierwszej minuty otrzymał Łukasz Fabiański, a na ławce rezerwowych cały mecz przesiedział Przemysław Tytoń. – Wszyscy bramkarze są znakomici. Tytoń rozegrał więcej meczów od Łukasza w klubie, więc chcieliśmy dać mu szansę grania.
Smuda: – Wolskiego trudno ocenić. Widziałem przed meczem, że miał tremę. Ale to jest normalne u takiego chłopaka. To duży talent, w przyszłości da wiele kadrze.
W najbliższą sobotę Polacy zmierzą się w towarzyskim meczu ze Słowacją. Spotkanie z naszymi południowymi sąsiadami również odbędzie się na stadionie w Klagenfurcie. Dzień później Franciszek Smuda poda ostateczny skład kadry, który weźmie udział w mistrzostwach Europy.
Wiemy, kiedy Jan Urban ogłosi powołania na listopadowe zgrupowanie reprezentacji Polski
Już za nieco ponad dwa tygodnie biało-czerwoni zmierzą się z Rumunią i Szwecją. Polski Związek Piłki Nożnej poinformował, kiedy zostanie ogłoszona lista zawodników powołanych na listopadowe zgrupowanie.
Media: Urban ma poważny problem! Ważny piłkarz opuści najbliższe zgrupowanie
Kontuzja Marcina Bułki okazała się poważniejsza, niż pierwotnie zakładano, w związku z czym golkiper NEOM SC nie będzie mógł pojawić się na najbliższym zgrupowaniu naszej kadry narodowej.
To może być nowy selekcjoner? Wykonuje dobrą pracę w klubie
Dziennikarze Przeglądu Sportowego ujawnili, że Michal Gasparik mógłby zastąpić Jana Urbana na stanowisku selekcjonera polskiej kadry. Słowak ma być poważnym kandydatem. Jednak na ostateczne decyzje będziemy musieli poczekać do zakończenia rozgrywek Ligi Narodów.