We wtorkowy wieczór polska reprezentacja pokonała minimalnie reprezentację Łotwy. – Cieszę się, że obrona nie pozwoliła na strzelenie nam bramki. Nie ustrzegliśmy się błędów, ale drużyna ma dużo w nogach. Ogólnie jestem zadowolony z tego spotkania – powiedział po meczu selekcjoner Franciszek Smuda.
Owszem, Polacy może i mieli delikatną przewagę przez cały mecz, ale nie przekładało się to na sytuacje bramkowe i strzelone gole. Pierwsza połowa zakończyła się bezbramkowym remisem. W drugiej części gry biało-czerwonym udało się wpakować piłkę do siatki, ale nastąpiło to po prawie 40. minutach męczarni i człapania. Zwycięskiego gola zdobył Artur Sobiech.
– Nigdy na gorąco nie analizuję żadnego zawodnika, dopiero po przespanej nocy będziemy analizować to spotkanie. Mimo że wszyscy mieli coś w nogach, to każdy dawał z siebie maksa. Jestem z tego zadowolony. W spełnianiu założeń taktycznych były momenty, które mnie denerwowały. Za dużo było prostych strat. Czasem moi zawodnicy chcieli za bardzo kombinacyjnie rozgrywać akcje. To było niepotrzebne, bo trzeba było łatwiej – ocenił Smuda.
Dość niespodziewanie szansę od pierwszej minuty otrzymał Łukasz Fabiański, a na ławce rezerwowych cały mecz przesiedział Przemysław Tytoń. – Wszyscy bramkarze są znakomici. Tytoń rozegrał więcej meczów od Łukasza w klubie, więc chcieliśmy dać mu szansę grania.
Smuda: – Wolskiego trudno ocenić. Widziałem przed meczem, że miał tremę. Ale to jest normalne u takiego chłopaka. To duży talent, w przyszłości da wiele kadrze.
W najbliższą sobotę Polacy zmierzą się w towarzyskim meczu ze Słowacją. Spotkanie z naszymi południowymi sąsiadami również odbędzie się na stadionie w Klagenfurcie. Dzień później Franciszek Smuda poda ostateczny skład kadry, który weźmie udział w mistrzostwach Europy.
Jakub Błasczykowski po Gali Tygodnika „Piłka Nożna”. „Myślałem, że wygra Oskar Pietuszewski”
Jednym ze znakomitych gości Gali 2026 był Jakub Błaszczykowski, który do hotelu Hilton przybył wraz z małżonką Agatą. Piłkarz Roku 2010 i 2012 chętnie skomentował tegoroczne nagrody.
Co z Pietuszewskim w reprezentacji? Jan Urban zabiera głos!
Oskar Pietuszewski jest ostatnio na ustach wielu kibiców, chcących zobaczyć go w pierwszej reprezentacji. O młodym talencie FC Porto wypowiedział się selekcjoner Jan Urban.
Gala Tygodnika „Piłka Nożna”. Piłkarz Roku 2025 – Robert Lewandowski
Czy Robert Lewandowski jest najlepszym piłkarzem w historii Polski, pozostaje kwestią otwartą. W futbolu nie ma obiektywnej miary pozwalającej szacować klasę poszczególnych sportowców, każdy ma prawo do subiektywnego spojrzenia i własnego wyboru. Być może ktoś, kiedyś, przez krótki czas grał lepiej niż Lewy. Natomiast nie ma żadnych wątpliwości co do trzech kwestii:
Gala Tygodnika „Piłka Nożna”. Piłkarka Roku 2025 – Ewa Pajor
Po raz szósty w karierze i czwarty z rzędu Ewa Pajor została wybrana Piłkarką Roku w plebiscycie tygodnika „Piłka Nożna”. Po takich 12 miesiącach w jej wykonaniu po prostu nie mogło być inaczej.