Jeżeli do niedzieli nic złego się nie przydarzy, to Franciszek Smuda wystawi następującą linię obrony w meczu z Mołdawią: Marcin Kikut, Piotr Celeban, Grzegorz Wojtkowiak i Hubert Wołąkiewicz. Takie ustawienie defensywy testował podczas popołudniowego treningu Franciszek Smuda.
Selekcjoner ma w Portugalii do dyspozycji jedynie 13 zawodników z pola. Aby uzupełnić luki kadrowe, do gierki kontrolnej zostali włączeni asystenci Jacek Zieliński i Tomasz Frankowski. Smuda poza doskonaleniem taktyki, zwracał w czwartek szczególną uwagę na unikanie ostrych starć. – Gramy spokojnie, żeby się nie zajechać, bo i tak jest nas mało – mówił selekcjoner po jednym z ostrych wejść obrońcy.
Podczas gierki, rozgrywanej na jednej połowie boiska, zawodnicy pracowali głównie nad odbiorem. Ich zadaniem było zaatakowanie w odpowiednim momencie zawodnika z piłką. – Nie odpuszczaj Hubert, walcz do końca, nie daj mu wyjść – instruował Smuda Wołąkiewicza, który pokazał się z bardzo dobrej strony, na lewej obronie. – Wygląda to naprawdę dobrze – cieszył się selekcjoner z gry obronnej swoich podopiecznych.
Poza obroną Franciszek Smuda testował również środkowych pomocników. Z przebiegu gierki wynikało, że w niedzielę szansę występu od pierwszej minuty mogą otrzymać Tomasz Bandrowski, Ariel Borysiuk i Cezary Wilk. Niewiadomą pozostaje jeszcze formacja ofensywna, ale wiele wskazuje na to, że skrzydłowymi będą Szymon Pawłowski (prawa strona) i Michał Kucharczyk (lewa), a najbardziej ofensywnie zagra Dawid Nowak. Ostateczny wybór wyjściowej jedenastki na niedzielne spotkanie, kształtował się będzie jeszcze podczas dwóch piątkowych treningów.
Urban skomentował brak Nowaka w kadrze. „Nie wiem, czy to moment na wprowadzanie go”
Bartosz Nowak ma za sobą fenomenalny sezon w barwach GKS Katowice. Pomocnik zdobył nagrodę dla najlepszego zawodnika sezonu w lidze, jednak nie otrzymał powołania. Selekcjoner argumentował swoją decyzję na konferencji prasowej.
Lewandowski odniósł się do przyszłości w reprezentacji. „Nie mam konkretnej daty”
Rozpoczęło się zgrupowanie reprezentacji Polski we Wrocławiu. Na otwierającej konferencji prasowej Roberta Lewandowski i Jan Urban odpowiadali na pytania dziennikarzy. Kapitan bezpośrednio odniósł się o swojej dalszej grze z orzełkiem na piersi.