– Na pewno nie było to złe spotkanie. Rozgrywane było w bardzo dobrym tempie i nie było żadnych przestojów, a każdy zespół chciał zwyciężyć. Graliśmy na wyjeździe z byłym mistrzem Europy, który ma bardzo dobry zespół, dlatego ten remis można zaakceptować – powiedział selekcjoner reprezentacji Polski, Franciszek Smuda, po zremisowanym 0:0 meczu z Grecją.
– Po tym zgrupowaniu ja nie mam już nic do przemyślenia. Musimy teraz w każdym kolejnym spotkaniu grać lepiej, wykorzystywać sytuacje, takie jak choćby Lewandowskiego w dzisiejszym meczu, i przede wszystkim wygrywać spotkania – podkreślił trener. – Wiemy już mniej więcej na kim oprzeć tę drużynę. Musimy teraz popracować nad lepszą organizacją gry i nie dopuszczać przeciwnika do okazji bramkowych, to jest mój cel. Wiadomo, że na Euro będą grały znakomite drużyny, być może nawet trafimy na Grecję, która jest na pierwszym miejscu w swojej grupie.
Pytany o formę Ludovika Obraniaka, który w spotkaniu przeciwko Grecji nie zachwycał, Smuda odpowiedział: – Ja przez długi czas z nim rozmawiałem podczas tego zgrupowania i on powiedział mi, że brakuje mu spotkań. Z tego powodu nie jest w najwyższej formie, ale stać go na wiele, wiele więcej. Myślę, że do Euro 2012 będzie albo podstawowym zawodnikiem Lille, albo przejdzie do innego klubu – przewiduje selekcjoner.
Spotkanie przeciwko byłym mistrzom Europy było pożegnaniem z kadrą Michała Żewłakowa. W poniedziałek Franciszek Smuda powiedział, że to będzie niespodzianka, jak będzie wyglądał ostatni występ byłego gracza Olympiakosu Pireus. Ostatecznie Żewłakow wybiegł na boisko w wyjściowej jedenastce w roli kapitana, a zszedł w 63. minucie. – Pomysł był tylko na 30 minut, ale później Michał powiedział, że chce grać dopóki go nogi niosą. Piętnaście minut po przerwie sam jednak zgłosił chęć opuszczenia boiska. Gdyby nie to, zostałby zmieniony na pięć minut przed końcem.
Ellis Simms zostanie powołany do reprezentacji Polski? [WIDEO]
Ellis Simms zgłasza akces do gry z orzełkiem na piersi. Czy waszym zdaniem napastnik Coventry City powinien być brany przez Jana Urbana pod uwagę jako opcja na pozycji numer dziewięć?
Jakub Piotrowski został zmieniony już w 15. minucie ligowego meczu Udinese z Lazio. Chwilę wcześniej reprezentant Polski złapał się za brzuch i sygnalizował problemy zdrowotne. Po spotkaniu klub przekazał szczegóły dotyczące jego stanu.
Moder przekazał nowe wieści o zdrowiu. „Wciąż mam dolegliwości w kolanie”
Jakub Moder wciąż nie jest zdolny do gry, a ponadto jego kariera w klubie stanęła pod znakiem zapytania. Reprezentant Polski odniósł się do wszystkich kwestii w rozmowie z Foot Truck.