Franciszek Smuda nie ma ostatnio zbyt dobrej prasy. Selekcjoner reprezentacji Polski co rusz obrywa od dziennikarzy za słabe wyniki prowadzonej przez siebie drużyny. Komentatorzy mają także dość jego ciągłych kłamstw i bezustannego zmieniania raz podjętych decyzji.
Ostatnią rzeczą, za którą na Smudzie nie zostawiono suchej nitki była jego wypowiedź na temat napastnika Borussii Dortmund, Roberta Lewandowskiego. Selekcjoner kadry przed meczem mistrzów Niemiec z FC Koeln wypalił, że to właśnie on odkrył wielki talent młodego snajpera. – Jestem z niego dumny. W końcu kiedyś to ja go odkryłem i wprowadziłem w Lechu Poznań – powiedział.
Jak się jednak okazało Smuda nie był wcale taki skory do „okrywania” talentu Lewandowskiego. Jak donosi dziennik „Fakt” za czasów swojej pracy w Lechu Smuda został wysłany przez Andrzej Czyżniewski, dyrektora sportowego klubu do Pruszkowa by na żywo zobaczył „Lewego” w akcji. Smuda – i owszem – na mecz pojechał, ale wyszedł przed końcem, a po powrocie miał pretensję, że wysłano go do oglądania – jak to ujął – „drewna”.
Oficjalnie: Są powołania do kadry U-20. Kogo wybrał trener Stępiński?
Selekcjoner Miłosz Stępiński ogłosił powołania na zbliżające się zgrupowanie reprezentacji U-20. Polacy zmierzą się z Niemcami i Rumunią w ramach Elite League.
Dlaczego Ellis Simms nie został powołany? Jan Urban wyjaśnił decyzję
Ellis Simms nie znalazł się na liście zawodników powołanych do reprezentacji Polski na listopadowe mecze Ligi Narodów. Napastnik Coventry City niedawno otrzymał polskie obywatelstwo i deklarował chęć gry w biało-czerwonych barwach. Jan Urban nie zdecydował się jednak dać mu szansy. Selekcjoner wyjaśnił powody swojej decyzji.
Uparty jak Urban. Co jeszcze musi zrobić Nowak, by dostać powołanie?
Bartosz Nowak znów został pominięty przez Jana Urbana przy powołaniach do reprezentacji Polski. Co jeszcze musi zrobić gwiazda GKS-u, by zasłużyć na debiut w kadrze?