Od pożegnania się reprezentacji Polski z EURO 2012 minęło już kilka dni. Franciszek Smuda uznał, że to wystarczająco dużo czasu, by w końcu zabrać głos i podzielić się z dziennikarzami swoimi przemyśleniami na temat klapy jakim był występ jego drużyny podczas mistrzostw.
Polska w trzech grupowych meczach zgromadziła zaledwie dwa punkty na swoim koncie i nie zdołała wygrać ani jednego meczu. Co poszło nie tak? Zdaniem Smudy, oczekiwania wobec jego zespołu były zbyt duże. – Nie wytrzymaliśmy presji. Wszyscy razem dmuchaliśmy balon, przekonując się nawzajem, że jako gospodarze musimy wyjść z grupy. To jest nasze Euro, to będzie nasz sukces. Ja też mówiłem, że celem jest wyjście z grupy, i słyszałem, że jestem minimalistą – powiedział.
– Do meczu z Grecją przystąpiliśmy zmobilizowani ponad miarę. Otwarcie turnieju, pierwszy mecz o punkty od prawie trzech lat, miliony ludzi przed telewizorami, nasz stadion i tak dalej. Za dużo tego było jak nataką drużynę – dodał selekcjoner.
Smuda nie zdecydował się także na jakąkolwiek krytykę pod adresem swoich piłkarzy. Jego zdaniem, reprezentacja nie sprostała oczekiwaniom jako cała grupa. – Razem pracujemy, razem wygrywamy, a porażka też jest wspólna. PZPN zagwarantował warunki przygotowań, jakich nie miała wcześniej żadna polska reprezentacja. Piłkarze dali z siebie wszystko, więcej już nie mogli. Zagrali, jak potrafili najlepiej – zakończył „Franz”.
Selekcjoner przy tym całym tłumaczeniu i bronieniu własnych racji, zapomniał o najważniejszym. Jego celem było wyjście z grupy, ale nie sprostał temu zadaniu. Zwykłe „przepraszam, zawaliłem sprawę”, byłoby w tym miejscu zdecydowanie bardziej na miejscu.
Wiemy, kiedy Jan Urban ogłosi powołania na listopadowe zgrupowanie reprezentacji Polski
Już za nieco ponad dwa tygodnie biało-czerwoni zmierzą się z Rumunią i Szwecją. Polski Związek Piłki Nożnej poinformował, kiedy zostanie ogłoszona lista zawodników powołanych na listopadowe zgrupowanie.
Media: Urban ma poważny problem! Ważny piłkarz opuści najbliższe zgrupowanie
Kontuzja Marcina Bułki okazała się poważniejsza, niż pierwotnie zakładano, w związku z czym golkiper NEOM SC nie będzie mógł pojawić się na najbliższym zgrupowaniu naszej kadry narodowej.