Trwa zamieszanie wokół Franciszka Smudy i jego wykształcenia. Po złożeniu doniesienia do prokuratury przez posła Prawa i Sprawiedliwości Jana Tomaszewskiego, sprawę śledzą wszystkie media w Polsce.
Sam Smuda przyznaje wprost: – Rzeczywiście, nie mam matury, jakoś nigdy nie było na nią czasu – mówi na łamach Przeglądu Sportowego Franciszek Smuda.
Czy oznacza to, że Smuda z reprezentacją pracuje bezprawnie? Sam zapewnia, że trenerski dyplom dostał legalnie. Dla mediów nie jest to tak tak jednoznaczne. W sprawie pojawiają się wątpliwości, a różne źródła przytaczają różne interpretacje. Jedni mówią, że Smuda z kadrą może pracować, bo w polskim prawie funkcjonuje przepis umożliwiający ministrowi zwolnienie trenera z niektórych wymogów za wybitne osiągnięcia.
Inni dodają jednak, że przepis faktycznie istnieje, ale dotyczy tylko szkoleniowców starających się o uprawnienia trenera drugiej klasy. A Smuda dysponuje przecież licencją UEFA Pro, czyli najwyższą z możliwych. Do posiadania takiej niezbędne jest co najmniej średnie wykształcenie maturalne.
Choć Jan Tomaszewski znany jest z krzyczenia dla zasady oraz radykalnych poglądów, może rzeczywiście zwrócił tym razem uwagę na sprawę godną dokładnej analizy. Po co jednak robić to na osiem miesięcy przed finałami Euro 2012? Komu to służy? Wszyscy liczymy na jak najlepszy wyniki polskiej kadry podczas najważniejszego turnieju w historii polskiej piłki, a sami wrzucamy sobie granat do mozolnie budowanego domu. Warto?
Media: Mateusz Żukowski coraz bliżej reprezentacji Polski
Mateusz Żukowski jest liderem klasyfikacji strzelców 2. Bundesligi. Zawodnik jest bacznie obserwowany przez sztab szkoleniowy reprezentacji Polski i jest bardzo duża szansa, że zobaczymy go na czerwcowym zgrupowaniu.