Cristophe Dugarry skrytykował ostatnią politykę transferową. Oberwało się również Grzegorzowi Krychowiakowi, którego Francuz uważa za transferowy niewypał.
– Kupując takich piłkarzy jak ostatnio, PSG nie wygra Ligi Mistrzów. Jak chce to osiągnąć sprowadzając takich graczy jak dwóch ostatnich oknach transferowych? – retorycznie pytał Dugarry.
45-latek skrytykował paryżan za sprowadzenie Giovaniego Lo Celso i Goncalo Guedesa, którzy są dopiero melodią przyszłości. Żadnego usprawiedliwienia Dugarry nie znalazł jednak dla Grzegorza Krychowiaka i Hatema Ben Arfy. Dostało się nawet najlepiej radzącemu sobie z tej grupy Thomasowi Meunierowi. – PSG liczy, że u nich piłkarze wskoczą na najwyższy poziom. Tymczasem, żeby zdobyć Puchar Europy, trzeba sprowadzać graczy już będących na poziomie Ligi Mistrzów – tłumaczył były reprezentant Francji w rozmowie z „RMC”.
PSG po czterech latach dominacji w krajowych rozgrywkach, w tym sezonie zajmuje drugą pozycję w tabeli. Francuzi w kompromitujący sposób odpadli ponadto w 1/8 finału Ligi Mistrzów.
Dugarry jest mistrzem świata z 1998 roku i mistrzem Europy z 2000 roku. Jako piłkarz występował m.in. w Bordeaux, Barcelonie i Milanie.