Jest szansa, aby Śląsk pozytywnie zakończył burzliwy sezon. Wrocławianie nie dali szans Miedzi i utrzymanie w PKO BP Ekstraklasie jest w ich zasięgu.
Pierwsze 30 minut spotkania po prostu się odbyło. Żadna ze stron nie zachwyciła swoją grą, na boisku bardziej panował chaos niż zorganizowane działanie którejś z ekip. W 38. minucie w końcu kibice zobaczyli bramkę. Akcję Śląska wykończył Petr Schwarz, który z bliskiej odległości pokonał Mateusza Abramowicza. Dosłownie chwilę później prowadzenie gospodarzy podwyższył John Yeboah. Niemiec wykorzystał dogranie Nahuela Leivy.
Po zmianie stron szybko uderzyła Miedź. W polu karnym gospodarzy znalazł się Andrzej Niewulis, czyli środkowy obrońca. Dostał podanie od Damiana Tronta i zachował się jak rasowy napastnik – z zimną krwią wykorzystał sytuację, dając swojej drużynie kontakt. Kilka minut później starania gości zostały zaprzepaszczone i Śląsk ponownie wyszedł na dwubramkowe prowadzenie. Bramkarz Miedzianki nie wytrzymał naporu piłkarzy WKS-u i pod presją zagrał pod nogi jednego z nich. Schwarz wystawił piłkę Nahuelowi, a ten uderzył na bramkę, futbolówka odbiła się jeszcze od słupka i wpadła do siatki.
Na kwadrans przed końcem drugiego gola strzelił Yeboah. Niemiecki skrzydłowy wykorzystał nieporadność legnickiej defensywy i zmusił Abramowicza do sięgnięcia po piłkę do własnej siatki po raz czwarty.
W końcówce spotkania honorowe trafienie dla gości zanotował Koldo Obieta. Hiszpan wykorzystał to, że Szromnik leżał na murawie i skierował piłkę do pustej bramki.
Śląsk wykaraskał się ze strefy spadkowej. Wrocławianie mają obecnie punkt przewagi nad Wisłą Płock. Nafciarze grają dziś mecz z Rakowem. Walka o utrzymanie w PKO BP Ekstraklasie nabiera rumieńców! Wszystko rozstrzygnie się w ostatniej kolejce sezonu.
Lech Poznań rzutem na taśmę zremisował z Zagłębiem Lubin 2:1. Marcel Reguła zaliczył dublet, zdobywając dwa gole dla swojego zespołu. Poznaniacy stracili bramki po błędach indywidualnych.
Tabela Ekstraklasy 2026/27 po 14. kolejce. Kto jest liderem?
Za nami ostatnia kolejka PKO BP Ekstraklasy przed listopadową przerwą reprezentacyjną. Sezon 2026/27 przynosi sporo niespodzianek, a sytuacja w klasyfikacji jest niezwykle interesująca. Kto prowadzi w Ekstraklasie, które drużyny walczą o europejskie puchary, a komu grozi spadek? Oto tabela Ekstraklasa.
Marek Papszun po porażce z Rakowem. ,,Dawid wrócił do fundamentów”
Trener Legii Warszawa zwracał uwagę na błędy indywidualne popełniane przez jego podopiecznych. Marek Papszun pochwalił również Dawida Szwargę za poukładanie zespołu ,,Medalików''.
Dawid Szwarga po meczu z Legią. ,,Decydują detale”
Dawid Szwarga był zadowolony ze zwycięstwa przy ul. Łazienkowskiej. Opiekun ,,Medalików'' mówił o specyfice polskiej ligi, która jest wyrównana. Trener Częstochowian diagnozował również, co było problemem jego zespołu.