Crystal Palace miało więcej okazji bramkowych, ale więcej goli strzelił West Ham. Młoty z Łukaszem Fabiańskim w wyjściowym składzie zaczęli nowy rok od zwycięstwa i awansu w tabeli Premier League.
Antonio znów jest w dobrej formie. (fot. Reuters)
Duet Said Benrahma – Michail Antonio wrócił. Dobra gra Algierczyka i Jamajczyka zdefiniowała udany początek sezonu w wykonaniu Młotów, po którym obaj piłkarze popadli w kryzys. Przełamali się dopiero na – nomen omen – przełomie 2021 i 2022 roku. Obaj zdobyli po bramce w starciu z Southampton. W rywalizacji z Watfordem Benrahma znów trafił, a Antonio zaliczył asystę.
W spotkaniu z Crystal Palace role się odwróciły. W 22. minucie Jamajczyk strzelił gola po dośrodkowaniu Algierczyka. Była to piąta akcja bramkowa w tym sezonie angielskiej ekstraklasy, przy której obaj zawodnicy bezpośrednio ze sobą współpracowali. Pod tym względem są najlepszym duetem w lidze.
Można już chyba napisać oficjalnie: duet Benrahma – Antonio wrócił. Szkoda, że zaraz rozdzieli go Puchar Narodów Afryki. #CRYWHU
Na Selhurst Park błysnął również Manuel Lanzini. Argentyńczyk skompletował dublet, trafiając od poprzeczki oraz z rzutu karnego.
Orły mogą mówić o dużym pechu. Uderzyli w słupek i poprzeczkę, raz za razem mylił się Odsonne Edouard, a do tego kilka udanych interwencji zaliczył Łukasz Fabiański. Polak może pojawić się w koszmarze Christiana Benteke, którego zatrzymał dwa razy. Szóstego czystego konta w bieżącym sezonie jednak nie zachował, ponieważ w 82. minucie pokonał go Edouard, a w 90. – Michael Olise.
Występ West Hamu nie był dobry, ale był skuteczny. Dzięki temu Młoty awansowały na piąte miejsce w tabeli Premier League. Mają jeden punkt mniej od czwartego w stawce Arsenalu.
Trener Liverpoolu broni nowego gracza. „Dajcie mu czas”
Bradley Barcola rozegrał w Liverpoolu FC już cztery mecze, ale nie strzelił jeszcze gola, ani nie zanotował asysty. Szkoleniowiec The Reds, Andoni Iraola jest jednak przekonany, że francuski skrzydłowy wkrótce zacznie grać na miarę oczekiwań.
Xabi Alonso niepocieszony. „Tak nie można grać w Premier League”
Chelsea FC momentami miała sporą przewagę w rywalizacji z Brentfordem FC. Mimo to przegrała z The Bees aż 0:3, co mocno zasmuciło szkoleniowa The Blues, Xabiego Alonso.