Piłkarze Sevilli nie mogą się pogodzić z wtorkową porażką z Juventusem. Ich zdaniem sędzia Mark Clattenburg skrzywdził andaluzyjski zespół.
Mark Clattenburg podjął kontrowersyjne decyzje (fot. Łukasz Skwiot)
Gospodarze przegrali na Estadio Ramon Sanchez Pizjuan z mistrzami Włoch (1:3). Przez większość meczu grali jednak w osłabieniu. W dodatku pod koniec pierwszej połowy Clattenburg podyktował dyskusyjny rzut karny.
– Wyszliśmy na prowadzenie i graliśmy naprawdę dobrze przeciwko zespołowi z Włoch, jednak sędzia dwiema absurdalnymi decyzjami nas zatopił – komentuje Vitolo. – Druga żółta kartka dla Franco Vazqueza to absolutna niedorzeczność. Podyktowanie rzutu karnego tuż przed przerwą za delikatny faul podcięło nam skrzydła – dodaje skrzydłowy.
– Przegranie meczu w ten sposób to wstyd, ponieważ gdyby te incydenty nie miały miejsca, z pewnością oglądalibyśmy inny mecz. Sędzia to zmienił – podsumowuje Vitolo.
Burza po meczu Barcelony. UEFA ma podjąć radykalną decyzję
Nie milkną echa hitowego meczu Ligi Mistrzów. Atlético Madryt wygrało 2:0 z FC Barceloną na Camp Nou i jest o krok od awansu do półfinału. Jednak więcej niż o wyniku mówi się dziś o pracy sędziego.
Potężna kontrowersja w meczu Barcelony z Atletico. Sędziowie nie zauważyli ręki?
W drugiej połowie spotkania FC Barcelony z Atletico doszło do kuriozalnej sytuacji. Le Normand chwycił piłkę ręką po podaniu od swojego bramkarza. Żaden z sędziów nie zauważył tego zagrania.