Młody skrzydłowy nie trafi do Jagielloni Białystok. Wiadomo, dlaczego nie dojdzie do transferu.
W sobotę Fabrizio Romano informował, że Keyan Varela ma podpisać 4-letni kontrakt z Jagiellonią Białystok (transfer z Servette za 1 mln euro, plus bonusy oraz procent od kolejnego ruchu) i zastąpić Oskara Pietuszewskiego (FC Porto).
Dwa dni później wspomniany dziennikarz przekazał, że transfer 19-latka do Jagiellonii upadł po problemach, które pojawiły się po podróży zawodnika w celu podpisania kontraktu. Portugalczyk wraca do szwajcarskiego klubu.
Meczyki informują, że Varela zjawił się w Turcji, gdzie drużyna z Białegostoku ma zgrupowanie. Być może sytuacja zmieniła się po wieściach o jego problemach pozaboiskowych.
W tym sezonie skrzydłowy rozegrał 15 meczów i strzelił gola.
Attila Szalai wyrósł w ostatnich tygodniach na lidera defensywy Pogoni Szczecin, co zaowocowało powołaniem do reprezentacji Węgier. Zgrupowanie zmuszony jest jednak opuścić przedwcześnie z powodu kontuzji.