Wczoraj białoruska gazeta „Pressboł” podała, że jednym z kandydatów – a właściwie głównym – na zastąpienia Roberta Maaskanta w Dynamie Mińsk jest Maciej Skorża. Dziś polski trener – który był mistrzem kraju z Wisłą Kraków i zdobywał Puchary Polski z Legią Warszawa, z którą w Lidze Europy wyszedł z grupy, a ostatnio pracował w saudyjskim Al.-Ittifaq Dammam, leci na rozmowy do stolicy Białorusi.
Maciej Skorża będzie pracował w lidze białoruskiej?
Jeśli Skorża doszedłby do porozumienia w sprawie wysokości i długości kontraktu, dostałby w spadku zespół, który co prawda zakwalifikował się do walki o Ligę Europy, bo w zakończonym sezonie Dynamo uplasowało się na trzeciej pozycji, ale jednocześnie stracił aż 13 punktów do mistrza – BATE. A celem Maaskanta, kiedy przyleciał pół roku temu do Mińska, była skuteczna walka z hegemonem z Borysowa. Zapewne następca Holendra zadanie będzie miał identyczne, czyli zdetronizowanie aktualnego czempiona.
Warto przypomnieć, że po raz pierwszy ofertę z Mińska Skorża otrzymał wiosną, jeszcze przed Maaskantem. Latem bieżącego roku miał propozycje także z drugiej ligi rosyjskiej i ukraińskiej ekstraklasy (w grę wchodziły podobno Arsenał Kijów i Metalurg Donieck). Wówczas Skorża nie był jednak skłonny podjąć pracy na Wschodzie (oficjalnie z powodu obiecanych dzieciom wakacji), we wrześniu nie przyjął także powtórnej propozycji z Al.Ittifaq, z którym wywalczył 6 miejsce w lidze Saudyjskiej i 7 punktów w Azjatyckiej Lidze Mistrzów. Wtedy wybrał staż w AS Roma.
Teraz najwyraźniej – skoro jest zaopatrzony w 30-dniową białoruską wizę – temat potraktował poważnie. W każdym razie jest przygotowany na dłuuugie rozmowy…
Drużyna Polaków upokorzona! Stade Rennes przegrało aż 0:4 [WIDEO]
Stade Rennais przegrało aż 0:4 z AS Monaco. W drużynie przegranych zagrali Przemysław Frankowski oraz Sebastian Szymański. Ten drugi zadebiutował w barwach francuskiej ekipy.