Maciej Skorża zostanie w Legii do końca sezonu. Poprowadzi drużynę w sobotnim meczu z Widzewem Łódź i w finale Pucharu Polski 3 maja przeciwko poznańskiemu Lechowi.
W ubiegłym sezonie Jan Urban został zwolniony w trakcie rundy wiosennej, sezon dokańczał poproszony w zasadzie o przysługę Stefan Białas. Nie zrealizował celu, jakim był awans do europejskich pucharów. W klubie uznano, że powtarzanie tej sytuacji byłoby błędem.
Do końca rozgrywek ligowych zostało siedem kolejek. Legia wciąż ma szansę na wywalczenie lokaty w czołowej trójce. Gdyby mecze z Widzewem i Lechem zakończyły się porażkami to mogłoby zmienić stanowisko. Jednak, póki co, trener Skorża ze swoim sztabem poprowadził wtorkowe zajęcia. O tym, że atmosfera jest co najmniej nerwowa świadczy fakt, że zajęcia zostały zamknięte dla mediów. Do tej pory Skorża w środku tygodnia tego nie robił.
Cenny poligon doświadczalny. Tak Lechia może wyglądać w przyszłym sezonie
W kontekście walki o utrzymanie w PKO BP Ekstraklasie nieobecność Tomasa Bobcka w meczu z Motorem Lublin to fatalna wiadomość dla Lechii Gdańsk. W długoterminowej perspektywie brak słowackiego napastnika może być jednak dla biało-zielonych cennym poligonem doświadczalnym.
Tabela Ekstraklasy po sobotnich meczach. Widzew wyskoczył ze strefy spadkowej
Sobotnie mecze 21. kolejki PKO BP Ekstraklasa dobiegły końca. Jagiellonia nieznacznie powiększa przewagę nad Wisłą Płock, jednak nie ma zbyt wielkich zmian w notowaniu.