Maciej Skorża, szkoleniowiec Legii Warszawa był w dobrym humorze po spotkaniu z Lechem. Oba zespoły podzieliły się punktami, co zdaniem opiekuna „Wojskowych” było sprawiedliwym rozstrzygnięciem.
– Końcówka meczu trzymała nas w emocjach – zaczął Skorża na konferencji prasowej. – Ostatnie minuty były najbardziej atrakcyjnym momentem meczu. Było sporo okazji, ale nikt nie strzelił gola – dodał.
– Przed przerwą gra była bardziej wyrównana. Doskonałe sytuacje zmarnowali Gol i Stilić. W drugiej połowie Lech nas przycisnął, my mieliśmy problemy z utrzymaniem się przy piłce, a doskonale grał Duszan Kuciak. Później nam udało się oddalić zagrożenie – kontynuował Skorża.
– Szkoda, że nie wygraliśmy, bo chociaż Lech miał więcej okazji, to my mieliśmy bardziej klarowne. Remis jest wynikiem sprawiedliwym. Spotkały się dwie wyrównane drużyny, a z podziału punktów nikt nie jest szczęśliwy. Obie drużyny straciły po dwa punkty – zakończył opiekun Legii.
Oferta dla gwiazdy Radomiaka. W Radomiu kręcą nosem
Znakomita jesień w wykonaniu Capity sprawiła, że Angolczykiem interesuje się wiele zagranicznych klubów. Najnowsza oferta, która wpłynęła do Radomia, nie przekonała jednak działaczy Radomiaka.
Raków pozbył się niewypału. Czeka go długie wypożyczenie
Ibrahima Seck prawdopodobnie nie zagra już w tym roku w Rakowie Częstochowa. Senegalski pomocnik został wypożyczony do ligi litewskiej do końca listopada.
Beniaminek straci lidera? Jutro wszystko się rozstrzygnie
Przed Arką Gdynia wiosną ciężka walka o utrzymanie w PKO BP Ekstraklasy. Tymczasem żółto-niebiescy być może przystąpią do rundy rewanżowej bez swojego lidera, Sebastiana Kerka.