Już w piątek wielki hit w Ekstraklasie. Wisła Kraków podejmować będzie Legię Warszawa, która ostatnio znalazła się w małym dołku formy. – Ten mecz nie ma faworyta – powiedział Maciej Skorża, trener stołecznego klubu.
– Wisła jest niepocieszona po ostatnich wynikach. Mecze na boisku mistrza Polski nie są łatwe, ale my nie możemy sobie pozwolić na stratę punktów, jeżeli chcemy utrzymać pozycję lidera – przyznał Skorża.
W Wiśle 40-letni trener spędził prawie trzy lata, gdzie zdobył dwa mistrzostwa Polski. – Wracają wspomnienia z Krakowa. To piękne miasto, szczególnie okolice Wawelu i zakole Wisły. Będziemy spali w tym samym hotelu, w którym zawsze się meldujemy – zaznaczył Skorża.
W ostatnich dniach Legia wpadła w mały dołek formy. Czy w Krakowie będzie w stanie się przełamać? – Po trzech meczach bez wygranej jest w nas chęć jak najszybszej zmiany tej sytuacji. Bez względu jak trudny jest rywal każdy mecz chcemy wygrać. To jest wyczuwalne w szatni, a determinacja wśród zawodników jest duża. Nie widzę w nich rezygnacji. Jest w nich złość sportowa. Wszyscy czujemy, że powinniśmy mieć o kilka punktów więcej i stać nas na lepszą grę – zakończył Skorża.
Po 110 dniach od meczu o Superpuchar Polski, Górnik Zabrze znów zmierzył się z Lechem Poznań, tym razem rewanżując się za porażkę 1:3. W lipcu mistrz Polski wygrał dzięki dużej intensywności, teraz zapłacił cenę za niewytłumaczalny minimalizm.