Do końca tego roku zespoły z Ekstraklasy rozegrają jeszcze po trzy spotkania. Legia Warszawa celuje w komplet zwycięstw.
Stołeczny zespół w ostatnich tygodniach spisuje się znakomicie. Legia do końca roku zagra z Koroną Kielce, Zagłębiem Lubin oraz Cracovią.
– Do Śląska tracimy aż dwa punkty. Naszym celem oraz innych drużyn, które liczą na mistrzostwo, jest awans na pierwsze miejsce. Wrocławianie narzucili trudne warunki, zdominowali końcówkę rundy i w pełni zasłużenie znajdują się na czele tabeli. Po ostatnich wygranych zbliżyliśmy się do lidera, ale nie popadamy w samozachwyt. Musimy wygrać ostatnie trzy potyczki, ponieważ podopieczni Oresta Lenczyka mogą odnieść komplet zwycięstw w tych kolejkach – wyjaśnił Maciej Skorża.
W piątek lider – Śląsk Wrocław – zagra z Wisłą Kraków. Trener Legii ma nadzieję na remis w tym meczu. – Dzisiaj całą drużyną będziemy oglądali spotkanie Wisły ze Śląskiem. Trzymamy kciuki za remis i z zaciekawieniem przyjrzymy się naszym najgroźniejszym rywalom w wyścigu po mistrzostwo Polski – zakończył Skorża.
Jagiellonia Białystok jest liderem, Wisła Płock i Górnik Zabrze znajdują się na podium, a w strefie spadkowej Legia Warszawa, Widzew Łódź i Bruk-Bet Termalica Nieciecza. Zobacz, jak wygląda tabela Ekstraklasy po sobotnich spotkaniach.
SKRÓT MECZU: Jagiellonia Białystok 4:1 Motor Lublin
Do przerwy na tablicy wyników widniało 1:1, ale w drugiej połowie Jaga wrzuciła kolejne biegi i rozbiła Motor Lublin. Obejrzyj gole i najciekawsze akcje spotkania.
Legia Warszawa w dramatycznych okolicznościach uratowała punkt. Gdy wydawało się, że Arka dowiezie zwycięstwo do końca, w doliczonym czasie gry do siatki trafił Antonio Colak.