Paulo Sousa odkrył karty na mecz przeciwko Węgrom na zakończenie fazy grupowej eliminacji do przyszłorocznych mistrzostw świata. Kogo selekcjoner reprezentacji Polski desygnował do gry od pierwszej minuty, a kogo posadził na ławce rezerwowych?
Stało się. Mecz przeciwko Węgrom będzie dla Matty’ego Cash’a debiutem w pierwszym składzie reprezentacji Polski. Wcześniej polsko-angielski piłkarz grający dla Aston Villi, który formalnie obywatelem RP jest dopiero od kilku tygodni, wszedł na boisko na ostatnie pół godziny spotkania z Andorą (4:1).
Została również rozstrzygnięta kwestia opaski kapitańskiej pod nieobecność odpoczywającego Roberta Lewandowskiego. Jak zapowiedział na przedmeczowej konferencji prasowej Paulo Sousa, kapitanować będzie zawodnik z najdłuższym stażem w kadrze.
Okazał się nim strzegący dostępu do bramki Wojciech Szczęsny, który ma na swoim koncie 61 występów w „Biało-Czerwonych” barwach. Jeśli jednak z ławki rezerwowych w trakcie meczu podniesie się Piotr Zieliński (64) czy Maciej Rybus (65), to wówczas oni przejmą obowiązki kapitana na boisku.
W ataku selekcjoner postawił na duet Krzysztof Piątek – Karol Świderski. Obaj napastnicy już raz zagrali ze sobą. W marcowej potyczce z Anglią na Wembley (1:2), kiedy to kontuzjowany „Lewy” również był nieobecny, od pierwszej minuty wystąpili właśnie snajperzy kolejno Herthy Berlin i PAOK-u Saloniki.
Jak wiadomo, ze względu na nadmiar żółtych kartek Grzegorz Krychowiak i chcącego nie podzielić jego losu Kamil Glik decyzją selekcjonera nie znaleźli się nawet w szerokiej kadrze meczowej. Tym samym, między innymi w związku z ich brakiem, obecne zestawienie szyków obronnych i drugiej linii jest pozbawione precedensu.
Ellis Simms zostanie powołany do reprezentacji Polski? [WIDEO]
Ellis Simms zgłasza akces do gry z orzełkiem na piersi. Czy waszym zdaniem napastnik Coventry City powinien być brany przez Jana Urbana pod uwagę jako opcja na pozycji numer dziewięć?
Jakub Piotrowski został zmieniony już w 15. minucie ligowego meczu Udinese z Lazio. Chwilę wcześniej reprezentant Polski złapał się za brzuch i sygnalizował problemy zdrowotne. Po spotkaniu klub przekazał szczegóły dotyczące jego stanu.
Moder przekazał nowe wieści o zdrowiu. „Wciąż mam dolegliwości w kolanie”
Jakub Moder wciąż nie jest zdolny do gry, a ponadto jego kariera w klubie stanęła pod znakiem zapytania. Reprezentant Polski odniósł się do wszystkich kwestii w rozmowie z Foot Truck.