Czesław Michniewicz podał skład na reprezentację Belgii. Od początku zagra Mateusz Wieteska oraz Karol Linetty.
Poznaliśmy oficjalny skład na rewanżowe spotkanie z Belgią w Lidze Narodów, które odbędzie się na stadionie PGE Narodowy w Warszawie. Zgodnie z oczekiwaniami, zaszło w nim kilka zmian względem niedawnych ustawień biało-czerwonych.
W roli wahadłowych zobaczymy Nicolę Zalewskiego i Matty’ego Casha. Obaj w ostatnim meczu wypracowali wysokie noty i teraz wywalczyli miejsce w pierwszym składzie.
Do zmian doszło również w środkowej części boiska. Desygnowany do gry od początku według spekulacji Jacek Góralski zasiądzie jednak na ławce rezerwowych. W pomocy zobaczymy natomiast Szymona Żurkowskiego oraz Karola Linettego, dla którego to pierwszy występ w czerwcowych meczach kadry.
Za grę ofensywną odpowiadać będą Piotr Zieliński i najwyżej wysunięty Robert Lewandowski.
Jakub Błasczykowski po Gali Tygodnika „Piłka Nożna”. „Myślałem, że wygra Oskar Pietuszewski”
Jednym ze znakomitych gości Gali 2026 był Jakub Błaszczykowski, który do hotelu Hilton przybył wraz z małżonką Agatą. Piłkarz Roku 2010 i 2012 chętnie skomentował tegoroczne nagrody.
Co z Pietuszewskim w reprezentacji? Jan Urban zabiera głos!
Oskar Pietuszewski jest ostatnio na ustach wielu kibiców, chcących zobaczyć go w pierwszej reprezentacji. O młodym talencie FC Porto wypowiedział się selekcjoner Jan Urban.
Gala Tygodnika „Piłka Nożna”. Piłkarz Roku 2025 – Robert Lewandowski
Czy Robert Lewandowski jest najlepszym piłkarzem w historii Polski, pozostaje kwestią otwartą. W futbolu nie ma obiektywnej miary pozwalającej szacować klasę poszczególnych sportowców, każdy ma prawo do subiektywnego spojrzenia i własnego wyboru. Być może ktoś, kiedyś, przez krótki czas grał lepiej niż Lewy. Natomiast nie ma żadnych wątpliwości co do trzech kwestii:
Gala Tygodnika „Piłka Nożna”. Piłkarka Roku 2025 – Ewa Pajor
Po raz szósty w karierze i czwarty z rzędu Ewa Pajor została wybrana Piłkarką Roku w plebiscycie tygodnika „Piłka Nożna”. Po takich 12 miesiącach w jej wykonaniu po prostu nie mogło być inaczej.