Przejdź do treści
Skandal zamiast święta

Ligi w Europie Świat

Skandal zamiast święta

Mecz, który przyciąga tłumy kibiców obu największych klubów w Buenos Aires. Spotkanie, które wielu określa jako nie tylko derby Argentyny, ale i największy mecz w całej Ameryce Południowej, na który przyjeżdżają kibice z całego świata. Po raz pierwszy w historii zdarzyło się, że miał on się odbyć w ramach finałowego dwumeczu Copa Libertadores. Sympatycy zarówno River Plate, jak i Boca Juniors przejawiali ogromne zainteresowanie spotkaniem, przychodząc tłumnie i wypełniając stadion już podczas sesji treningowej. Mało kto mógł jednak przewidzieć, że w tym roku Superclasico towarzyszyć będą tak ogromne kontrowersje.

La Bombonera, miejsce pierwszego meczu finałowego (fot. Reuters)


AURA NIEPEWNOŚCI

Pierwsze starcie pomiędzy River Plate i Boca Juniors zaplanowano na 10 listopada na stadionie tej drugiej drużyny. Wątpliwości, czy sam mecz w ogóle uda się rozegrać, pojawiły się kilkanaście minut przed planowanym pierwszym gwizdkiem arbitra. Czynnikiem, który przeszkodził w rozegraniu spotkania, był czynnik losowy, czyli pogoda. W dniu finału nad Buenos Aires przeszła wielka ulewa, która wpłynęła na stan słynnej La Bombonery. Murawa, nawet wsparta odpowiednim systemem odprowadzania wody, nie była w stanie przyjąć jej aż tak dużo. Przed efektami opadów nie można było uchronić także trybun, bo nie są one zadaszone. Mimo to, ranga meczu spowodowała, że decyzję o jego przełożeniu podjęto niemal w ostatniej chwili, bo na kilka godzin przed jego rozpoczęciem. Tysiące kibiców Boca Juniors zdążyło zgromadzić się na stadionie pomimo trudnych warunków, musieli oni obejść się smakiem, tak jak sympatycy River Plate, którzy zorganizowali wspólne oglądanie spotkania na własnym stadionie. Początkowo próbowano tylko opóźnić pierwszy gwizdek sędziego, o dwie lub cztery godziny, w zależności od stanu pogody, ale ostatecznie mecz odbył się dopiero następnego dnia. W nieco przyjemniejszych warunkach mecz zakończył się remisem 2:2.



W tej sytuacji ciekawie brzmi historia grupy Argentyńczyków wyznania żydowskiego, którzy, zgodnie ze swoją wiarą, nie mogli obejrzeć meczu na żywo z powodu trwającego w tym czasie szabatu. Po długich rozmyślaniach jeden z nich wpadł na pomysł podróży do Hiszpanii, gdzie dzięki różnicy czasowej szabat kończyłby się o cztery godziny wcześniej, co pozwoliłoby na obejrzenie spotkania. Przełożenie meczu drastycznie wpłynęło na ich plan, choć wiadomo, że cała grupa rzeczywiście postanowiła postąpić zgodnie z planem i wylecieć do Hiszpanii. Nie wiadomo, czy postanowili pozostać na Półwyspie Iberyjskim o jeden dzień dłużej, by obejrzeć spotkanie. Historia ta pokazuje jak wielkim wydarzeniem dla Argentyńczyków jest finał Copa Libertadores i, przede wszystkim, jak ważny jest dla nich mecz derbowy.

NAPAD

Mało kto przewidywał wtedy, że problemy z deszczem będą niczym w porównaniu z tym, co stanie się przy okazji meczu rewanżowego. W sobotę odbyć się miał rewanż na Estadio Monumental, tym razem bez problemów pogodowych. Zaczęło się od niepokojącej wiadomości o ataku kibiców River Plate na autokar wiozący zawodników Boca Juniors na stadion. Wybite zostały szyby, do środka przedostał się gaz pieprzowy. Wielu zawodników Boca zostało rannych w trakcie samego transportu na stadion. Niektórzy z zawodników mieli nawet poczuć się na tyle źle, że nie byli w stanie brać czynnego udziału w meczu piłkarskim. Jak twierdziły argentyńskie media, do oka Pablo Pereza, kapitana zespołu, wpadło szkło, które należało jak najszybciej usunąć. 

To nie koniec kontrowersji. Wydaje się, że w takich okolicznościach mecz po prostu nie może się odbyć. Logiczne? Nie dla ludzi zajmujących najwyższe stanowiska w światowym futbolu. To, co działo się dalej, z pewnością zastanawiać będzie kibiców jeszcze wiele dni.

KONTROWERSJE

Występujący w barwach Boca Carlos Tevez powiedział po przyjeździe na stadion, że CONMEBOL i FIFA nakazują rozegrać spotkanie, dodając, że żaden z zawodników River Plate nawet nie zainteresował się losami rywali. Były piłkarz m.in. Manchesteru United, Manchesteru City czy Juventusu stwierdził, że mecz nie powinien się odbyć. Im jednak bliżej było do planowanej godziny rozpoczęcia meczu, tym więcej napływało informacji. Niestety, wśród nich pojawiły się także te niepokojące, prosto z szatni gości. Pablo Perez płakał z bólu i wymagał natychmiastowego transportu do szpitala, inni zawodnicy wymiotowali i również potrzebowali pomocy medycznej. Został więc zorganizowany transport, ale… nie był on w stanie opuścić stadionu, bo karetka została momentalnie otoczona przez chuliganów i musiała wrócić na teren obiektu. Warto dodać, że komisja lekarska CONMEBOL przebywająca na obiekcie dokonała osobistej inspekcji obrażeń piłkarzy i stwierdziła, że nie ma podstaw do przełożenia meczu.

Udzielający wywiadu do telewizji prezydent River Plate omal nie został stratowany przez kibiców własnego zespołu podczas transmisji na żywo. Co spowodowało tak żywą reakcję tłumu? Otóż część sympatyków gospodarzy, wobec informacji, które dotarły na trybuny, postanowiła wrócić do domów. Przy wyjściu z Estadio Monumental wciąż znajdowali się jednak pseudokibice, którzy próbowali okraść wychodzących kibiców z ich biletów, by móc pojawić się na stadionie w dniu, kiedy mecz ostatecznie odbędzie się. Sytuacja wyglądała na koszmarną, wręcz dramatyczną. W końcu jednak, pojawiło się, tak rzadko występujące, porozumienie pomiędzy zwaśnionymi klubami. Głos w końcu zabrał człowiek, który jest odpowiedzialny za wszelkie decyzje na najwyższym szczeblu w południowoamerykańskim futbolu, czyli Alejandro Dominguez, prezydent CONMEBOL. Powiedział on, że oba kluby nie chcą rozgrywać meczu w dniu napaści na autokar. Boca Juniors dlatego, że nie jest w stanie, a River Plate z powodu zaistniałych okoliczności i panującego chaosu, który coraz trudniej było powstrzymać. Drugi mecz finałowy został przełożony i miał odbyć się następnego dnia. 

WIZERUNKOWA KATASTROFA

Czy sytuację można było rozwiązać lepiej? Wydaje się to oczywiste, a błędy popełniane przez zarządców CONMEBOL można długo wyliczać. Po pierwsze, mecz powinien zostać przełożony już po ujawnieniu informacji o ataku na autokar. Po drugie, oba zespoły długo były zmuszane do stawienia się na murawie o czasie, choć nikt z ekipy gości nawet nie myślał w tej sytuacji o rozegraniu spotkania w wyznaczonym terminie. Po trzecie, i chyba najważniejsze, obrażenia, jakich doznali piłkarze Boca, powinny zostać jak najszybciej obejrzane i uznane przez lekarzy federacji, by zminimalizować cierpienie wszystkich zamieszanych. Pozostałe błędy można by wyliczać i wyliczać, a trzeba przecież pamiętać, że każdy z nich rzuca cień na działania włodarzy światowego futbolu. Niepotwierdzona plotka mówiła, że sam Gianni Infantino nakazał rozegrać spotkanie o czasie, bo przełożenie go po raz drugi drastycznie zmniejszy wpływy z reklam. Długie milczenie władz nie pomagało poprawić, ani nawet wyjaśnić całej sytuacji.

Sytuacja źle wpłynęła na odbiór organizacji meczu na całym świecie. Zewsząd zaczęły docierać głosy oburzenia decyzjami podjętymi zbyt późno, w wyniku których na niebezpieczeństwo narażeni zostali nie tylko sami piłkarze, ale również zwykli kibice, którzy tego dnia postanowili wspierać swoją ukochaną drużynę w cywilizowany sposób. Ucierpiał na tym także obraz argentyńskiego futbolu. Dotąd Superclasico, jak nazywane jest starcie Boca Juniors z River Plate, było uznawane za jeden z najlepszych meczów na świecie, taki, który powinien obejrzeć każdy kibic futbolu, obok meczów Manchesteru United z Liverpoolem czy starć Realu Madryt z Barceloną. Składała się na to również niezwykła atmosfera na trybunach. Całe to zamieszanie na długo pozostanie w pamięci sympatyków piłki nożnej na całym świecie. 

A sam mecz? Nie odbył się również w niedzielę. Na trzy godziny przed planowanym rozpoczęciem poinformowano o kolejnym przesunięciu rewanżu. Póki co – nie wiadomo, kiedy i gdzie może odbyć się to spotkanie. Niektóre plotki twierdzą, że być może z powodów bezpieczeństwa zostanie ono przeniesione nawet poza Argentynę.



Piotr Bernaciak


Możliwość komentowania została wyłączona.

Najnowsze wydanie tygodnika PN

Nr 13/2026

Nr 13/2026

Ligi w Europie Świat

Media: Szymon Marciniak walczy o udział w mundialu

Najbardziej znany polski arbiter przebywa obecnie na zgrupowaniu europejskich sędziów w Pizie przed mistrzostwami świata. Wkrótce ma zapaść decyzja, którzy sędziowie z naszego kontynentu pojadą na turniej rozgrywany za oceanem.

2025.11.30 Lubin
Pilka nozna PKO Ekstraklasa sezon 2025/2026
KGHM Zaglebie Lubin - Jagiellonia Bialystok
N/z Szymon Marciniak (Sedzia Referee)
Foto Tomasz Folta / PressFocus

2025.11.30 Lubin
Football PKO Ekstraklasa season 2025/2026
KGHM Zaglebie Lubin - Jagiellonia Bialystok
Szymon Marciniak (Sedzia Referee)
Credit: Tomasz Folta / PressFocus
Czytaj więcej

Bukmacherzy

Szwedzi wezmą rewanż za ostatnie baraże? Polska nie jest faworytem

Przed nami najważniejsze starcie kadencji selekcjonera Jana Urbana. Polacy zmierzą się z kadrą Szwecji w finale baraży o awans do MŚ.

2026.03.26 Warszawa
Pilka nozna Kwalifikacje Mistrzostw Swiata 2026
Polska - Albania
N/z bramka gol radosc na 2-0 Piotr Zielinski
Foto Pawel Andrachiewicz / PressFocus

2026.03.26 Warszawa
Football - FIFA World Cup 2026 Qualifying round
Poland - Albania
bramka gol radosc na 2-0 Piotr Zielinski
Credit: Pawel Andrachiewicz / PressFocus
Czytaj więcej

Ligi w Europie Świat

Feio już czaruje w nowym klubie. „To coś wyjątkowego”

Goncalo Feio przejął stery w portugalskiej Tondeli. Już pierwszego dnia Portugalczyk znany ze swojego porywczego charakteru nawijał makaron na uszy. Czy wytrzyma dłużej niż w zespole Radomiaka?

2025.04.02 Chorzow
Pilka nozna Puchar Polski polfinal sezon 2024/25
Ruch Chorzow - Legia Warszawa
N/z Goncalo Feio
Foto Mateusz Sobczak / PressFocus

2025.04.02 Chorzow
Football Polish Cup semi-final 2024/25 season
Ruch Chorzow - Legia Warszawa
Goncalo Feio
Credit: Mateusz Sobczak / PressFocus
Czytaj więcej

Ligi w Europie Świat

Mundial coraz bliżej, a w USA burza. Mauricio Pochettino w ogniu krytyki

Forma reprezentacji Stanów Zjednoczonych nie wygląda najlepiej. Mauricio Pochettino jest krytykowany za brak poprawy gry drużyny i nieumiejętność wykorzystania mocnego pokolenia zawodników.

RECORD DATE NOT STATED IV CONCACAF NATIONS LEAGUE 2024-2025 United States vs Panama Mauricio Pochettino head coach of United States during the Semifinal match between United States and Panama as part Final Four of the Concacaf Nations League 2024-2025 at SoFi Stadium on March 20, 2025 in Inglewood, Los Angeles, California, United States. INGLEWOOD LOS ANGELES CALIFORNIA UNITED STATES PUBLICATIONxNOTxINxMEXxCHNxRUS Copyright: xJorgexMartinezx 20250320174956_CNL_2025_SF_USA_PAN_POCHETTINO87
2025.03.21 Los Angeles
pilka nozna , Liga Narodow CONCACAF
Stany Zjednoczone - Panama
Foto IMAGO/PressFocus

!!! POLAND ONLY !!!
Czytaj więcej

Ligi w Europie Świat

Selekcjoner reprezentacji Rumunii trafił do szpitala. Po raz kolejny w ostatnim czasie

Mircea Lucescu, selekcjoner reprezentacji Rumunii, trafił do szpitala. Od dłuższego czasu ma problemy zdrowotne.

Turkiye v Romania - FIFA World Cup, WM, Weltmeisterschaft, Fussball 2026 European Qualifiers KO play-offs Mircea Lucescu head coach of Romania reacts during FIFA World Cup 2026 European Qualifiers KO play-offs game between Turkiye and Romania, in Istanbul, Turkey, March 26, 2026. Copyright: xAlexxNicodimx
2026.03.27 Stambul
pilka nozna kwalifikacje do Mistrzostw Swiata 2026
Turcja - Rumunia

Foto IMAGO/PressFocus

!!! POLAND ONLY !!!
Czytaj więcej