– Jeden punkt również trzeba szanować – uważa napastnik Górnika, Daniel Sikorski, któremu nie udało wpisać się na listę strzelców w konfrontacji z Arką Gdynia.
– Świetne wejście zaliczył Marcin Wodecki. Walczyliśmy do samego końca, jednak czegoś zabrakło. Na boisku nie było najładniejszej gry, ale ten remis pozwala nam przybliżać się do naszego celu, czyli pewnego utrzymania. Przy pierwszej bramce zabrakło krycia, Noll ładnie uderzył w sam róg i Adam Stachowiak nie miał szans – ocenia 24-letni zawodnik.
Za tydzień Wielkie Derby Śląska z chorzowskim Ruchem. Zabrzanie chcą udowodnić swoją wartość. – Musimy zebrać wszystkie siły i pokazać swoje umiejętności. Ewentualna wygrana pozwoli nam spokojnie patrzeć na resztę sezonu – uważa Sikorski.
Co z nowym trenerem Arki Gdynia? Główny faworyt odpada!
Arka Gdynia po odejściu Dawida Szwargi szuka nowego szkoleniowa. Dawid Kroczek był głównym faworytem, ale prawdopodobnie nie obejmie pomorskiego zespołu.
Kiko Ramirez pożegnał się z Radomiakiem. „Odchodzę ze spokojnym sumieniem”
Niedługo potrwała samodzielna praca Kiko Ramireza w Radomiu. Hiszpan opublikował oświadczenie, w którym pożegnał się z klubem z województwa mazowieckiego.