Przejdź do treści
Sezon życia jeszcze przede mną

Ligi w Europie Świat

Sezon życia jeszcze przede mną

Od kilku lat może co roku mówić, że rozegrał najlepszy sezon w karierze. Damian Kądzior, jako jedyny Polak występujący na najwyższym poziomie rozgrywkowym, zaliczył double-double. Zmagania zakończył jednak przedwcześnie – w meczu z Hajdukiem Split jeden z rywali złamał mu nos. 



Wszystko już z moim zdrowiem w porządku, choć trenuję jeszcze z delikatnymi ograniczeniami – mówi Kądzior. – Przez kilka dni średnio się czułem, ale dostałem zielone światło na powrót do Polski, aby odpocząć. Byłem w Białymstoku, trenowałem indywidualnie. Jedynie nie mogłem pracować nad grą głową, aby niczego nie naruszyć. Tak się składa, że na moim ciele wszystko goi się dosyć szybko. Tylko przez jeden dzień miałem spuchnięte oczy, a wiem, że u wielu osób takie problemy występują przez kilka dób.

Pamiętasz tę sytuację z boiska?
Nie, straciłem przytomność, nic nie kojarzę. Dopiero na powtórkach zobaczyłem, jak to wyglądało. Przeciwnik mnie zaatakował w stylu MMA – oberwałem kolanem w nos – ciężki nokaut. W szpitalu stwierdzono, że mam złamanie w dwóch miejscach i wstrząśnienie mózgu.

Sezon 2019-20 był najlepszym w twojej karierze?
Do tej pory tak, ale… sezon życia jeszcze przede mną. Rok temu mówiłem, że mam za sobą najlepszy rok w karierze, bo zostałem najlepszym asystentem w Dinamie, dużo grałem w zagranicznym klubie, a minęło 12 miesięcy i jest jeszcze lepiej – nie tylko pod względem statystyk, ale też pod kątem poziomu moich umiejętności piłkarskich. Jeśli chodzi o liczby, lepsze miałem tylko w Wigrach Suwałki, ale to była pierwsza liga polska, a teraz jest ekstraklasa chorwacka, więc nie ma sensu tego porównywać.

Sprawdzałeś, ilu Polaków miało w minionym sezonie double-double w występach ligowych?
Nie, ale jeśli miałbym strzelać, postawiłbym jedynie na Roberta Lewandowskiego albo Kamila Grosickiego.

Spośród reprezentantów i zawodników występujących w PKO Bank Polski Ekstraklasie żadnemu ta sztuka się nie udała.
W sumie Lewy to raczej strzela niż asystuje, racja… Miła informacja, nawet o niej nie wiedziałem. Statystyki miałem bardzo dobre, ale pamiętajmy, że to jest liga chorwacka. Wielu moich kolegów z reprezentacji ma też świetne liczby. To, co wyprawia Robert Lewandowski jest po prostu mistrzostwem świata. Dla mnie Lewy wszedł na poziom Cristiano Ronaldo i Leo Messiego, a w tym roku nie ma bardziej regularnego piłkarza od niego. A ja mogę powiedzieć tyle, że jestem z siebie zadowolony. Jestem za granicą dwa lata, dwa razy zostałem najlepszym asystentem w lidze, teraz dołożyłem do tego sporo goli, wywalczyłem z Dinamem drugie mistrzostwo Chorwacji – nie ma się chyba do czego przyczepić.

Skąd się biorą u ciebie takie liczby?
Jestem uniwersalnym zawodnikiem i od kilku lat mój licznik goli oraz asyst kręci się w okolicach dziesięciu. Tak było w drugiej lidze, później w pierwszej, w Ekstraklasie, a teraz w lidze chorwackiej. W zasadzie w każdej drużynie, w której występowałem, byłem wyznaczany do wykonywania stałych fragmentów i trochę asyst dzięki nim zaliczyłem. Gole też strzelam, umiem znaleźć się w sytuacji, ale bardziej od bramek cieszą mnie ostatnie podania.


Chorwacki dziennik „24sata” podał ostatnio, że jesteś na liście zawodników, którzy mogą odejść z Dinama. Prawda czy fałsz?
Widziałem te spekulacje, ale tak naprawdę nie wiem, co się wydarzy. Mam 28 lat, zaliczyłem dwa bardzo dobre sezony w Dinamie i przychodzą momenty, gdy zastanawiam się, co będzie dla mnie najlepsze. Media widzą, że mam duży wpływ na grę drużyny, mam liczby, dziennikarze zdają sobie sprawę, że może to być jeden z ostatnich momentów, aby zarobić na mnie niezłe pieniądze. W tym sezonie miałem udział przy 30 golach dla Dinama. Strzeliłem 10 goli, zaliczyłem 10 asyst i 10 razy brałem udział w akcjach bramkowych. Gdybym miał 24 lata, można byłoby za mnie dostać pewnie trzy, a może i cztery razy tyle, co teraz. Jestem świadomy, że pewnych rzeczy nie da się przeskoczyć, PESELu nie oszukam, więc niektóre kierunki są już zablokowane. Niemniej wzbudzam zainteresowanie wśród innych klubów, choć do transferu droga daleka. Wiele rzeczy musi się na to złożyć: muszę czuć, że to będzie fajne miejsce, w którym mnie bardzo chcą i będę mógł rozwijać się lepiej niż w Dinamie. To ono będzie o wszystkim decydowało – przyjdzie oferta, wezwą mnie i będziemy rozmawiać na temat przyszłości. Na razie oficjalnej propozycji nie ma.

Chorwackie media pisały, że kilku zawodników może odejść, aby obciąć koszty w klubie. Wśród nazwisk, które się przewijały było także twoje.
Nikt mnie nie będzie z klubu wypychał na siłę, przynajmniej tak mi się wydaje. Drugi sezon z rzędu miałem udział przy największej liczbie goli w rozgrywkach ligowych. Nie wiem, czy takiego zawodnika będzie się chciało na siłę sprzedać. Gdyby tak było, nie dawaliby mi nowego kontraktu. Jeśli chodzi o obcinanie budżetu, w klubie jest jeszcze pewnie z pietnastu innych piłkarzy, którzy grają znacznie mniej niż ja, a pobierają niemałe wynagrodzenia.

Dinamo sprowadziło Lirima Kastratiego za dwa miliony euro, który gra na prawym skrzydle, miał też bardzo dobre statystyki w minionym sezonie i jest siedem lat młodszy od ciebie…
Ja nie boję się rywalizacji! Lirima znamy bardzo dobrze, bo grał w lidze chorwackiej od kilku lat i wyglądał nieźle. Dinamo kupuje w Chorwacji kogo chce. Zimą też przyszło kilku nowych chłopaków, którzy od razu poszli na wypożyczenia i na razie nie mają drogi powrotu. Gra dla Dinama to jest zupełnie coś innego niż występy w mniejszym chorwackim zespole. Zresztą w Polsce jest podobnie. Wielu piłkarzy nie pokazywało się z tak dobrej strony w Lechu czy Legii, choć w mniejszym klubie grało fantastycznie. Zobaczymy jak trener to rozwiąże. Kiedy przychodziłem do Dinama, wiele osób mówiło, że nie będę się łapał do składu, bo jest Izet Hajrović – reprezentant Bośni i Hercegowiny, zawodnik, który strzelił najwięcej goli dla zespołu w europejskich pucharach. Od wielu miesięcy to ja gram w podstawowej jedenastce, a nie Izet. Na pewno Dinamo ma jakiś pomysł na tego chłopaka, bo nie wydaje mi się, że teraz nagle trener posadzi mnie na ławce. Przecież podpisałem nowy kontrakt, wcale niemały, więc byłoby to dziwne.

Ponoć Dinamo chce zarobić w tym okienku 12-15 milionów euro.
Nie mam pojęcia. O takich sprawach trzeba rozmawiać z władzami klubu. Wiadomo, jest koronawirus, to okienko będzie specyficzne. Pojawiały się plotki, że Dinamo chce zarobić 15 milionów na sprzedaży trzech zawodników, w tym mnie, ale nie wiem, czy w obecnej sytuacji pozyskanie takich pieniędzy jest realne. W Chorwacji non stop słychać plotki transferowe. Dani Olmo przez cztery lata co chwila był dogadany z innym klubem… Kilka miesięcy temu mówiło się, że Bruno Petković jest już po wstępnych rozmowach z Barceloną. Trochę się tu dzieje.

Liczysz, że zagrasz jeszcze w lidze z TOP 5 w Europie?
Dla mnie to największe wyzwanie, któremu chcę stawić czoła. Jeśli trafię do topowej ligi i będę grał, śmiało powiem, że wycisnąłem maksimum z kariery. Jeszcze trzy lata temu grałem na drugim poziomie rozgrywkowym w Polsce… Nie wiem, czy jest taki drugi zawodnik, który grałby w wieku 25 lat w pierwszej lidze, a w wieku 28-29 zagrałby w jednej z najlepszych lig na świecie.

Jest szansa na transfer w tym okienku?
To pytanie do mojego agenta, a nie do mnie. Ja robię swoje na boisku, a on robi swoje w kontaktach z klubami. Sygnały jakieś do mnie dochodzą, ale dopóki nie ma podpisu, nie ma tematu. Mogę powiedzieć tylko tyle, że był kontakt z trzech klubów z silnych lig, ale nic więcej nie wiem. Do Dinama musi wpłynąć oficjalna oferta, a wtedy będziemy rozmawiać. Kamil Grosicki mówi „only paper”, czego nie ma na papierze, nie istnieje.


Jak się odnajdujesz w nowej piłkarskiej rzeczywistości?
Dziwnie gra się przy pustych trybunach. Dostaliśmy informację, że nowy sezon rozpoczniemy bez kibiców, w eliminacjach Ligi Mistrzów również nie będzie publiczności. Jest to trochę trudne. Nie mamy jednak na to wpływu. Musimy żyć w dobie koronawirusa. Ostatnio natłok meczów był olbrzymi, ja staram się regularnie oglądać spotkania, więc nie narzekałem. Żona teraz nie musi się męczyć, bo jest w Polsce i załatwia swoje sprawy, a ja jestem już w Zagrzebiu, więc mogę oglądać piłkę cały czas. A że nie mam teraz auta w Chorwacji, jeżdżę po mieście rowerem i nawet mi się to spodobało.

Czyli Ekstraklasę śledzisz cały czas?
Kibicuję Górnikowi, mam kontakt z kilkoma chłopakami, staram się oglądać wszystkie mecze drużyny. Inne spotkania też włączam, ale przy Górniku jest musik. Jestem ze wszystkim na bieżąco, oglądałem finał Pucharu Polski, dobry mecz.

W końcówce sezonu zadebiutował były podopieczny twojego taty.
Z Xavierem Dziekońskim znamy się bardzo dobrze. Grał u mojego taty w drużynie MOSP Białystok, wielokrotnie z nim trenowałem. Kiedy przyjeżdżałem do domu i szedłem na trening indywidualny, prosiłem Xaviera, aby bronił moje strzały. Chłopak ma bardzo duży potencjał. 

Chciałbyś trafić na Legię w eliminacjach Ligi Mistrzów?
Pewnie, że tak. Bodaj może to wydarzyć się dopiero w trzeciej rundzie eliminacji, bo prawdopodobnie od tej fazy zaczniemy walkę o Champions League. Eliminacje będą jednak specyficzne. W pierwszych rundach grasz tylko jeden mecz, nie wiadomo gdzie i nie masz marginesu błędu. A polskie zespoły w ostatnich latach miały spore problemy z meczami wyjazdowymi w Europie.

Co do Legii i Dinama, ponoć mistrzowie Polski kontaktowali się z Mario Gavranoviciem – twoim klubowym kolegą. 
Kontakt ze strony Legii na pewno był, rozmawialiśmy o tym, ale Gavra ostatecznie zdecydował się podpisać nowy kontrakt z Dinamem. Wiedziałem jednak, że finansowo ten zawodnik był raczej poza możliwościami Legii. W Zagrzebiu zarabiał 800 tysięcy euro rocznie, teraz ma trochę gorsze warunki po podpisaniu nowej umowy, ale jest w czołówce najlepiej opłacanych piłkarzy ligi chorwackiej. W dodatku ma małe dziecko i między innymi dlatego nie zdecydował się ostatecznie na zmianę kraju. Śmialiśmy się, że chciał dostać dłuższy urlop, bo niedawno się żegnał, a jednak zdecydował się zostać. Chyba teraz będzie musiał zrobić wkupne.

A ty jesteś w czołówce najlepiej zarabiających ligi chorwackiej?
Nie. W zasadzie tam są sami Chorwaci. Tak musi być. W Polsce też powinniśmy się nad tym zastanowić, aby najlepiej zarabiali polscy zawodnicy, którzy dają jakość, a nie obcokrajowcy, którzy niewiele wnoszą. Ja przychodząc do Dinama nie dostałem bardzo wysokiego kontraktu, choć nie mogłem narzekać. Teraz dostałem podwyżkę, klub mnie super potraktował, ale nie jestem nawet w pierwszej piątce najlepiej opłacanych piłkarzy w zespole.

PAWEŁ GOŁASZEWSKI

WYWIAD UKAZAŁ SIĘ W TYGODNIKU „PIŁKA NOŻNA” (nr 33/2020)

Możliwość komentowania została wyłączona.

Najnowsze wydanie tygodnika PN

Nr 10/2026

Nr 10/2026

Ligi w Europie Świat

Skład Porto na mecz przeciwko Moreirense. Polskie trio w komplecie!

Na zakończenie piłkarskiej niedzieli FC Porto gra ligowe starcie z Moreirense. Trener Francesco Farioli w pełni ufa polskim zawodnikom i całą trójke wystawia od pierwszej minuty.

Oskar Pietuszewski seen during Liga Portugal game between Casa Pia AC and FC Porto Maciej Rogowski/ Ball Raw Images Rio Maior Estadio Municipal Rio Maior Portugal Copyright: xMaciejxRogowskix maciejrogowski_casapia_fcporto_2526-1017
2026.02.02 Rio Maior
pilka nozna , liga portugalska
Casa Pia AC - FC Porto
Foto IMAGO/PressFocus

!!! POLAND ONLY !!!
Czytaj więcej

Ligi w Europie Świat

Kosmiczny gol w Ligue 1! Strzały z ponad 40 metrów od bramki [WIDEO]

Nice pokonało Angers 2:0. W ostatnich minutach drugiej połowy cudowym trafieniem popisał się Sepe Elye Wahi.

Kosmiczny gol w Ligue 1! Strzały z ponad 40 metrów od bramki [WIDEO]
Czytaj więcej

Ligi w Europie Świat

Zmiany na mistrzostwa świata! Nowe zasady VAR i limity czasowe!

Mistrzostwa świata przyniosą ze sobą zmiany w regulaminie rozgrywania meczów. Większe kompetencje otrzyma również system VAR.

(220516) -- KUWAIT CITY, May 16, 2022 (Xinhua) -- Brazilian former soccer player Gilberto Silva displays the World Cup trophy during a FIFA World Cup Trophy Tour event in Kuwait City, Kuwait, May 16, 2022. (Xinhua)

16.05.2022 Kuwejt
Pilka nozna Mistrzostwa Swiata
Trophy Tour - Wizyta Pucharu Swiata w Kuwejcie
FOTO Xinhua / PressFocus

POLAND ONLY!!
Czytaj więcej

Ligi w Europie Świat

Świetny mecz Krzysztofa Piątka w Katarze! Dwa gole i asysta Polaka

Krzysztof Piątek pokazał się ze świetnej strony tuż przed startem zgrupowania reprezentacji Polski. Napastnik zdobył dwa gole i asystował w meczu przeciwko Al Saillya.

2025.10.09 Chorzow
Pilka nozna mecz towarzyski
Polska - Nowa Zelandia
N/z Krzysztof Piatek
Foto Tomasz Folta / PressFocus

2025.10.09 Chorzow
Football Friendly Game
Poland - New Zeland
Krzysztof Piatek
Credit: Tomasz Folta / PressFocus
Czytaj więcej

Ligi w Europie Świat

Co z obecnością Iranu na MŚ? Prezydent USA zabrał głos

Po ubiegłotygodniowym ataku Izraela i USA na Iran, władze kraju znad Zatoki Perskiej poinformowały o bojkocie MŚ 2026. Decyzję Irańczyków ws. udziału w mundialu, skomentował prezydent USA, Donald Trump.

FIFA World Cup, WM, Weltmeisterschaft, Fussball 2026 Official Draw FIFA President Gianni Infantino and U.S. President Donald Trump during the FIFA World Cup 2026 official draw at John F. Kennedy Center for the Performing Arts on December 5, 2025 in Washington, DC.  WASHINGTON DC United States Copyright: xWilliamxVolcovx
2025.12.05 Waszyngton
pilka nozna , mistrzostwa swiata 2026 , ceremonia losowania
Losowanie mistrzostw swiata 2026
Foto IMAGO/PressFocus

!!! POLAND ONLY !!!
Czytaj więcej