Sergio Ramos nie zagra w zbliżającym się meczu z Deportivo Alaves. Podstawowy obrońca Realu Madryt otrzymał wolne od trenera, tak by mógł nieco odpocząć przed decydującymi spotkaniami trwającego sezonu.
Sergio Ramos nie zagra przeciwko Alaves
Reprezentant Hiszpanii jest jednym z najważniejszych i najbardziej eksploatowanych zawodników Królewskich. Od startu sezonu wystąpił on na wszystkich frontach w 30 meczach, w których strzelił dziesięć goli i zapisał na swoim koncie dwie asysty.
Zinedine Zidane postanowił dać swojemu obrońcy czas na zregenerowanie sił i złapanie głębszego oddechu, ponieważ już niedługo Real czekają niezwykle ważne spotkania z Bayernem Monachium w ćwierćfinale Ligi Mistrzów, a także El Clasico z Barceloną, które może zadecydować o losach tytułu mistrzowskiego w Hiszpanii.
Lokalne media uważają również, że francuski szkoleniowiec nie był zadowolony z tego, że Ramos zagrał w obu marcowych spotkaniach swojej reprezentacji z Izraelem (el. MŚ) i Francją (towarzyskie). W każdym z tych meczów Ramos spędził na boisku po 90 minut.
Atakujący Barcelony może trafić do Premier League. Chce go klub Polaka
FC Barcelona ma możliwość wykupu Marcusa Rashforda z Manchesteru United za 30 milionów euro, ale raczej z niej nie skorzysta. Planów z 28-latkiem nie wiążą również Czerwone Diabły. Niewykluczone, że przeniesie się on do innego zespołu z Premier League.