Real Madryt przegrał z Espanyolem 0:1. Rywal pokonał Królewskich przede wszystkim dzięki szczelnej obronie.
Spotkanie rozpoczęło się od niepokojącej sytuacji dla kibiców Realu Madryt. W 15. mincie z powodu kontuzji boisko musiał opuścić Antonio Rudiger. Zastąpił go Raul Asencio. Na razie nie wiadomo jak poważny jest jego uraz. Po 3 minutach gospodarze oddali pierwszy celny strzał, ale Thibaut Courtois obronił uderzenie Jofre Carrerasa. Podopieczni Carlo Ancelottiego mieli problem z kreowaniem sytuacji bramkowych. W 20. minucie z boku pola karnego efektownie do bramki trafił Vinicius Junior, ale trafienie nie zostało uznane z powodu wcześniejszego faulu Kyliana Mbappe. Celnie 19 minut później uderzył Jude Bellingham, ale spokojnie interweniował Joan Garcia. Do przerwy Espanyol skutecznie realizował swój plan na mecz i bezbramkowo remisował z Realem Madryt.
W 51. minucie groźnie zza pola karnego uderzył Bellingham. Garcia niefortunnie odbił piłkę, co dało możliwość dobitki Mbappe, ale Francuz trafił po ręce bramkarza w słupek. Dwie minuty później proste dla Garcii uderzenie oddał Dani Ceballos. W 77. minucie blisko przełamania obrony Espanyolu był Rodrygo. Z pewnymi problemami bramkarz gospodarzy zatrzymał piłkę przed przekroczeniem linii bramkowej. Po chwili Garcia obronił strzał Mbappe z z krańca szesnastki. W 85. minucie to Espanyol wyszedł na prowadzenie. Gospodarze przeprowadzili zabójczy kontratak. W pole karne dośrodkował Omar El Hilali,a do podania doszedł Carlos Romero, który z odbiciem o Federico Valverde skierował piłkę do siatki.
MVP spotkania został wybrany bramkarz Espanyolu Joan Garcia.
Reprezentant Anglii na radarze FC Barcelony. Jest jeden problem
Włodarze FC Barcelony intensyfikują prace nad letnim oknem transferowym. Jednym z kandydatów do zasilenia ekipy Hansiego Flicka ma być Anthony Gordon z Newcastle United.
Gwiazda chce odejść z Atletico! Efekt braku porozumienia z trenerem
Mistrz świata z 2022 roku – Julian Alvarez, będzie chciał latem opuścić Los Colchoneros. Argentyńczyk nie dogaduje się z Diego Simeone, co miało główny wpływ przy jego decyzji.
Mestalla pożegnała Roberta Lewandowskiego. Cudowne obrazki [WIDEO]
Robert Lewandowski tydzień temu pożegnał się na Camp Nou, dzisiaj kibice Valencii również pożegnali oklaskami polskiego napastnika, dla którego był to ostatni mecz w barwach FC Barcelony.