„Znakomita pierwsza połowa”. Hiszpanie ocenili debiut Brighta Ede
Bright Ede zadebiutował w RC Deportivo de A Coruna. Były obrońca Motoru Lublin rozegrał całe spotkanie domowe z Elche CF (1:1) w 1. kolejce La Liga. Jak hiszpańskie media oceniły występ 19-latka?
Latem br. Bright Ede trafił do Deportivo z Motoru Lublin za około 6 mln euro. Polak miał za sobą udane przygotowania, a 17 sierpnia zadebiutował w nowym klubie w 1. kolejce La Liga. Rozegrał pełne 90 minut z Elche CF.
– Pokazał się jako pewny zawodnik, choć jego rażący błąd sprawił, że Lorenzo Amatucci musiał ratować sytuację faulem, za który zobaczył żółtą kartkę. Z czasem jego gra wyglądała coraz słabiej, a w drugiej połowie był już mniej zdecydowany – pisze AS nt. Ede.
La Voz de Galicia oceniła, że były gracz Motoru zdał egzamin w starciu z Fer Nino. – To rosły napastnik (1,91 m), który w ostatnich latach miał ponad 53 proc. wygranych pojedynków powietrznych. Dlatego zespół z A Coruni starał się odciągnąć go od własnego pola karnego i przydzielił mu Ede, aby Polak podejmował z nim walkę w powietrzu, gdy tylko piłkarze Elche próbowali grać bardziej bezpośrednio – czytamy.
Wspomniany serwis dodał, że 19-latek rozegrał znakomitą pierwszą połowę, wygrywając wszystkie cztery pojedynki powietrzne, w których brał udział (4/4). – Po prostu zdominował Nino. A przy jedynej sytuacji, w której napastnik miał okazję zdobyć bramkę — został znaleziony podaniem prostopadłym, a nie dośrodkowaniem — Leo Roman wykonał swoją część pracy. Nino schodził z boiska zaledwie z jednym wygranym pojedynkiem powietrznym, podczas gdy Ede miał komplet: 5/5 – zauważa La Voz de Galicia.
Według Sofascore, Ede miał też m.in. 5 wybić, 53 kontakty z piłką i 87 proc. celnych podań (33/38)
Julan Alvarez nie będzie wymuszał transferu do Barcelony. Sytuacja się zmieniła
Julian Alvarez nie zamierza ponownie wchodzić w konflikt z Atletico Madryt, aby doprowadzić do transferu do FC Barcelony. Latem sytuacja wyglądała zupełnie inaczej.
Skandal w Hiszpanii. Rodri bezlitosny dla Valencii
Barcelona w poprzedniej kolejce rozbiła Valencię. Kamery hiszpańskiej telewizji zarejestrowały ciekawą rozmowę, do której doszło na ławce rezerwowych Blaugrany.