W 2025 r. reprezentacja Polski kobiet po raz pierwszy w historii wystąpiła na Mistrzostwach Europy. Choć Polki nie wyszły z grupy C (porażki z Niemkami i Szwedkami oraz zwycięstwo z Dunkami), selekcjoner Nina Patalon podkreślała, że dalej chce prowadzić drużynę narodową.
Problemem był jednak jej wygasający kontrakt. Losy Patalon ważyły się długo, ale w końcu doświadczona trenerka, za pośrednictwem profilu łączy nas kobieca na portalu x mogła poinformować wszem i wobec o swojej przyszłości.
„Za nami wspaniały czas. Zarówno drużyna, jak i cały sztab poświęcił wiele. To był czas szczęśliwy, ale i pełen wyzwań. To, co najważniejsze, że zawsze w tym byliśmy razem. Ta drużyna umacniała się z meczu na mecz. A w punkcie kulminacyjnym, czyli podczas ME, pokazała się z jak najlepszej strony. Po to byliśmy razem, aby przetrwać wszystkie burze, a na końcu móc śmiało powiedzieć, że wykonaliśmy zadanie. Bardzo Wam dziękuję, że przez ten cały czas wierzyliście w proces, który był długi, ale spełnił nasze wszystkie marzenia. A teraz czas na kolejne wyzwania. Czas na nowy rozdział historii – kwalifikacje do MŚ w Brazylii” – zakomunikowała w specjalnym oświadczeniu, informując o przedłużeniu umowy do końca kwalifikacji.
Sensacyjny duet debiutantów z powołaniami? Jan Urban szokuje!
Jan Urban ma już szeroką kadrę reprezentacji Polski na najbliższe mecze barażowe o awans do mistrzostw świata. Niewykluczone, że powołanie otrzyma dwóch absolutnych debiutantów.
Tymoteusz Puchacz zaliczył dwie asysty w meczu jego Sabah Baku z Gabalą. Przy pierwszej popisał się zjawiskową techniką. Klub reprezentanta Polski wygrał to spotkanie aż 7:1.
Przemysław Frankowski bez powołania do reprezentacji?
Przemysław Frankowski od początku lutego jest kontuzjowany. Według najnowszych wieści, przekreśla to jego szanse na powołanie na marcowe zgrupowanie kadry.