Kto zostanie następcą Fernando Santosa? Cezary Kulesza zabrał głos w sprawie wyboru nowego selekcjonera reprezentacji Polski. Prezes PZPN ma jasne stanowisko.
Cezary Kulesza udzielił wywiadu portalowi Sport.pl. Prezess Polskiego Związku Piłki Nożnej zdradził w trakcie rozmowy, że nowym selekcjonerem będzie najprawdopodobniej Polak. – „Myślę, że największe szanse mają dzisiaj polscy trenerzy” – powiedział.
Powodem jest brak czasu na wprowadzenie selekcjonera z zagranicy. – „Za kilkanaście dni trzeba rozesłać powołania na październikowe mecze z Wyspami Owczymi i Mołdawią. Potrzebna jest teraz szybka reakcja i trener, który dobrze zna to środowisko, piłkarzy i ma duży przegląd zawodników. To dlatego najbardziej prawdopodobne jest to, że będzie to polski szkoleniowiec” – doprecyzował szef PZPN.
Kulesza zdradził sześć nazwisk trenerów, które bierze pod uwagę. Wśród grona potencjalnych kandydatów wymienił Michała Probierza, Macieja Skorżę, Marka Papszuna, Adama Nawałkę, Jana Urbana i… Jerzego Brzęczka.
– „Wszystko trzeba brać pod uwagę! Nie można nikogo skreślać, tym bardziej gdy z nim jeszcze nie rozmawiałem. Pamiętajmy, że może zdarzyć się sytuacja, że wybrany przeze mnie trener powie, że chce kontrakt na cztery lata, wielkie pieniądze i piętnastu współpracowników, czyli postawi warunki, których jako PZPN nie będziemy mogli spełnić. Dlatego dobrze, jeśli miałbym na przykład sześć dobrych opcji do wyboru i miał z czego wybierać” – przyznał.
Nowego selekcjonera powinniśmy poznać 20 września, kiedy to zbiera się Walne Zgromadzenie PZPN.