Zlatko Dalić będzie nadal piastował stanowisko reprezentacji Chorwacji. 51-letni szkoleniowiec porozumiał się z szefami krajowej federacji piłkarskiej i związał się z drużyną narodową na kolejny okres.
Chorwaci będą nadal grali pod wodzą Zlatko Dalicia (fot. Łukasz Skwiot)
Dalić objął stery reprezentacji przed barażami o awans do mistrzostw świata i udało mu się wprowadzić Chorwatów do turnieju głównego. Podczas samych finałów drużyna z Bałkanów spisywała się znakomicie i w znakomitym stylu przedostała się do decydującej rozgrywki, gdzie jednak musiała uznać wyższość Francji (2:4).
Chorwaci zaskarbili sobie miłość kibiców na całym świecie nie tylko efektownym futbolem, ale również walką do końca w każdym kolejnym meczu. Po drodze do finału piłkarze Dalicia pokonali Nigerię, Argentynę, Islandię, Danię, Rosję i Anglię.
Selekcjoner odbył rozmowę z prezesem Chorwackiej Federacji Piłkarskiej Davorem Sukerem, której pokłosiem było dojście do porozumienia w kwestii kontynuowania współpracy. – Idziemy wspólnie po kolejne zwycięstwa – stwierdził legendarny snajper.
Przed Daliciem kolejne cele, którymi będą udane zaprezentowanie się w Lidze Narodów, a także eliminacjach do mistrzostw Europy, które odbędą się w 2020 roku.
Predsjednik Hrvatskog nogometnog saveza Davor Šuker i izbornik hrvatske A reprezentacije Zlatko Dalić sastali su se u Novom Vinodolskom i razgovarali o dosadašnjoj i budućoj suradnji.
Wysoka wycena Pietuszewskiego! Polak w ścisłej światowej czołówce
Oskar Pietuszewski znalazł się bardzo wysoko w najnowszym zestawieniu CIES Football Observatory. 18-letni zawodnik FC Porto jest obecnie jednym z najbardziej wartościowych zawodników spoza lig TOP5!
Daniel Mikołajewski kapitalnie rozpoczął sezon w barwach FC Luzern. 20-letni polski napastnik błyskawicznie wywalczył sobie miejsce w podstawowym składzie, a jego forma nie przeszła bez echa. Według mediów, zawodnika obserwują już kluby z Serie A oraz ligi belgijskiej.
Nowe porządki Kloppa. Niemców będzie obowiązywał szereg zasad
59-letni szkoleniowiec wprowadza, w kadrze, nowe porządki po Juliannie Nagelsmannie. Klopp przedstawił kilka zasad, do których będą musieli zastosować się jego kadrowicze. Wszystko po to, aby zacieśniać relacje.